Optymizm po danych


Poprawiające się dane makroekonomiczne przyczyniły się wczoraj do poprawy sytuacji na giełdach. Temat zakończenia programu QE3 był jak najbardziej dalej aktualny. Po początkowych wzrostach dolar tracił do końca dnia.

Zarówno indeks PMI dla sektora usług jak i dla sektora przemysłowego, odnotował według wczorajszych danych poprawę. Odczyty dla strefy euro – gdyż o nich mowa – były w obu przypadkach lepsze od prognoz. Choć w przypadku USA indeks PMI nie był lepszy od oczekiwań, to jednak był wyższy niż miesiąc temu, potwierdzając pozytywny trend. Jeśli dodamy do tego analogiczną poprawę w gospodarce chińskiej to można zrozumieć, czemu rynek obstawia zwijanie programu QE3 już od wrześniowego posiedzenia Fed.

Dziś publikacji makroekonomicznych nie będzie już tak wiele. Praktycznie nie będzie ich niemal wcale – przynajmniej jeśli chodzi o znaczące publikacje na świecie. W dniu dzisiejszym rozpoczyna się jednak sympozjum bankierów w Jackson Hole. Jak pamiętamy z poprzednich lat, potrafi ono generować zawirowania na rynku, będąc źródłem wielu wypowiedzi, plotek i domysłów.

Od kilku dni dość mocno zyskuje rynek USD/CAD. Dolar amerykański ponownie pokonał poziom 1.50 i pewnie zmierza w kierunku oporu, zlokalizowanego na wysokości 1.06. Oprócz ostatniego szczytu, na tej wysokości biegnie też górna linia kanału widocznego na wykresie. Tuż powyżej, na 1.0670 znajduje się szczyt z 2011 roku więc niewykluczone, iż z rozbiegu dojdzie do jego testu. Wsparcie mamy w okolicach 1.04.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.