Rozpoczynamy napięty tydzień


Nerwowy, poprzedni tydzień pozostawił inwestorów w oczekiwaniu na nadchodzące posiedzenie Fed. Amerykańskie giełdy w ostatnich dniach traciły na sile, co było wynikiem wzrostu obaw o dalszą politykę Fed. Dolar przez większość dni ulegał osłabieniu.

To właśnie obawy o politykę banków centralnych generowały w ubiegłym tygodniu zmiany na rynku. Inwestorzy nie wiedzą, jak długo będą trwały jeszcze programy stymulujące, jak choćby QE3. W lepszej ocenie przyszłości nie pomogły ani zmieniające się dane z USA – nie dające jednoznacznego obrazu – ani dość bierna polityka BoJ. Swym ostatnim posiedzeniem Bank Japonii nieco rozczarował inwestorów, nie dając im nadziei na dalsze, coraz agresywniejsze luzowanie polityki.

Posiedzenie Fed zakończy się w środę, o 20:00. Nie będzie to jednak jedyne posiedzenie w tym tygodniu. Jutro kończy się spotkanie Banku Turcji, a w czwartek Narodowego Banku Szwajcarskiego. Tymczasem już dziś opublikowany zostanie w USA indeks NY Empire State oraz indeks nieruchomości NAHB. Kolejne dni również zawierać będą interesujące publikacje makroekonomiczne.

Rynek USD/JPY zszedł dokładnie tam, gdzie go oczekiwaliśmy w ostatniej analizie jena. Znajdujemy się na wysokości dolnej linii hipotetycznego kanału wzrostowego. I tu pojawia się kolejny problem – nadal nie widać oznak nerwowego zakończenia się wyprzedaży. Wskaźniki RSI i MACD nie wskazują na odbicie, które musiałoby być raczej nagłe. Czy rynek będzie więc nadal spadał? O ile na wykresie nie pojawi się żaden anormalny układ, to zapewne tak. Wsparcia mamy na 93 i 91. Opór to oczywiście obszar 99-100.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.