Analizy miesięczne Wszystkie

Analiza na lipiec

Pierwszy miesiąc wakacji…Część z inwestorów może się cieszyć z tegorocznych zysków. Innym zapewne nie poszło dobrze. W naszej poprzedniej analizie na jednej z par można było zarobić(EUR/GBP), druga z nich nie przyniosła jednak zysków. Czas zobaczyć co przyniesie lipiec.

Zacznijmy od eurodolara. Najważniejszy z rynków, mocno zyskał w ostatnich dniach. Trudno powiedzieć czy jest to początek oczekiwanej korekty, jednak wiele znaków daje na to nadzieję. Wskaźnik RSI pokonał linię trendu  spadkowego. Sam wskaźnik pokonał natomiast poziom 50. Euro utrzymało się nad wysokością 1.25, co również jest pozytywnym znakiem.  Na wykresie cen widoczna jest też odwrócona formacja „głowy i ramion”. Dopóki wskaźnik RSI nie spadnie poniżej linii trendu wzrostowego, to szanse na umocnienie będą duże.  Poziomem docelowym byłyby wtedy okolice poziomu 1.30.  Najbliższe dni pokażą, czy ostatnie wzrosty były pułapką czy też początkiem odreagowania.

Na pozostałych rynkach, znaki nie są jeszcze tak widoczne. Przynajmniej nie w dniach, kiedy tworzona jest ta analiza. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na parę USD/CHF. Mieliśmy tu do czynienia z bardzo dynamicznym trendem spadkowy. Przyczynił się do tego głównie rosnący w siłę frank szwajcarski, a nie ogólna kondycja dolara. Rynek dotarł jednak do średniej kroczącej z 200 dni. To bardzo silne wsparcie. Sam jestem ciekaw, jak sobie poradzi z nim nasza para. Warto zauważyć, iż w tym samym miejscu przebiega też długoterminowa linia trendu spadkowego. Obecne poziomy mogą być więc świetnym miejscem do odbicia, co jednak stałoby w sprzeczności do naszej analizy eurodolara. Czy zatem frank będzie się umacniał nadal? Być może pokonana zostanie średnia krocząca i testowany będzie poziom 1.05?  Sam jestem ciekaw!

Sylwester Majewski

Comments