Jen i złoty tracą


Próba o której wczoraj pisałem chyba się udała – przynajmniej w przypadku jena. W czwartek, japońska waluta bardzo mocno traciła na sile. Umacniało się natomiast euro, a straty odnotował funt brytyjski.

Jen japoński tracił wczoraj do dolara ponad 2%. To największa dzienna zmiana od niemal 15 miesięcy. W stosunku do euro, jen stracił ponad 2.55%. Przyczyniły się do tego wypowiedzi japońskich oficjeli. Zdaniem Yasutoshi Nishimury, osłabianie się jena jeszcze nie dobiegło końca, a poziom 100 dla pary USD/JPY, nie będzie stanowił problemu. Odczytano to jako nieoficjalny cel przedstawicieli rządu. Pamiętajmy, że w kwietniu kończy się kadencja obecnego szefa BOJ, więc pretekstów do spekulacji na jenie nie zabraknie przez następne dwa miesiące.

Oprócz tego dobrze wypadły wczoraj dane z amerykańskiego rynku. Ilość wniosków o zasiłki spadła do najniższego poziomu od 2008 roku(330 000), a indeks PMI dla sektora wytwórczego wzrósł nieoczekiwanie do poziomu 56.1 pkt. Dziś ważne będą publikacje indeksu Ifo z Niemiec, oraz dane o sprzedaży nowych domów w USA.

Osłabieniu ulega ostatnio również złotówka. Wykres EUR/PLN pokonał barierę na 4.14 oraz średnią z 200 dni i zmierza w kierunku poziomu 4.22. Po drodze jest jeszcze opór na 4.20, który nie powinien być jednak większym problemem. Dopóki na wskaźniku RSI mamy trend wzrostowy i ruch nad linią, przewagę będą mieli grający na zwyżkę. Wsparcie mamy na 4.15 i 4.14.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.