Komentarze dzienne

Nadzieje i oczekiwania

Poniedziałkowy optymizm na rynkach nie wygasł i wtorek również cechował się zwiększonym apetytem na ryzyko. Znowu rosły amerykańskie indeksy giełdowe, a eurodolar osiągnął najwyższy poziom od maja. Tracił na sile jen japoński.

Po raz kolejny, motorem napędowym były oczekiwania, co do możliwości osiągnięcia porozumienia w sprawie klifu fiskalnego. Choć porozumienia nadal nie widać, sam fakt rozmawiania już o konkretnych propozycjach, daje uczestnikom rynku nadzieje. Natomiast w przypadku jena, uwaga inwestorów skupiona jest na rozpoczętym, dwudniowym posiedzeniu Banku Japonii. Powszechnie oczekuje się kolejnych, agresywnych kroków banku na drodze luzowania polityki monetarnej.

 A co dzisiaj? O godzinie 10:00 mamy publikację indeksu IFO dla niemieckiej gospodarki. Pół godziny później dotrą do nas informacje dotyczące ostatniego posiedzenia Banku Anglii. W USA podane zostaną dane o ilości rozpoczętych budowli na rynku nieruchomości. Oprócz tego oczywiście, warto cały czas śledzić komentarze w sprawie klifu fiskalnego.

Dolar pokonał opór na wykresie USD/JPY, zlokalizowany na 84.15. Osiągnięty został tym samym pierwszy zasięg, wynikający z wysokości wcześniejszej konsolidacji. Teoretycznie rynek jest już mocno wykupiony. Z drugiej strony, nie widać wyraźnych oznak wyczerpywania się popytu. Następnego oporu doszukiwać się można dopiero w obszarze 85.20-85.50. Jeśli rynek szybko nie zawróci na południe, opór ten może zostać zaatakowany. Wsparcia należy szukać w obszarze 82-83.

Sylwester Majewski

 

Comments