Dobre dane zignorowane


Optymizm związany z porozumieniem w sprawie Grecji nie trwał długo. Inwestorzy martwią się o przyszłość USA, w związku z tzw. klifem fiskalnym. Nawet lepsze dane makroekonomiczne, nie były wczoraj w stanie zmniejszyć tych obaw.

Eurodolar próbował trwale zagościć nad poziomem 1.30. Nie udało się jednak utrzymać tego optymizmu. Niepokojące komentarze z USA, budzą obawy o losy światowej gospodarki. Brak zgody odnośnie budżetu oznaczałby bowiem podwyżki podatków i poważne cięcia – co z pewnością przełożyłoby się na wyniki gospodarki USA, a tym samym reszty świata.

Zaczęło się wczoraj od danych PKB z UK, które w ujęciu rocznym były nieco gorsze od prognoz i osiągnęły wartość -0.1%. Kolejne publikacje nadchodziły już z USA i we wszystkich wypadkach były lepsze od oczekiwań – tzn. zamówienia na dobra trwałego użytku, indeks S&P/Case-Shiller oraz zaufanie konsumentów. Dziś natomiast, ważnych publikacji prawie nie będzie.

Rynek USD/JPY po raz drugi w tym miesiącu znalazł się w korekcie. Dolar próbuje wykorzystać jako wsparcie, obszar pod poziomem 82. Tam też biegnie linia wyznaczająca połowę hipotetycznego kanału wzrostowego. Wskaźnik RSI ma jeszcze trochę miejsca do linii wzrostowej, więc dalsze obsuwanie jest możliwe. Kolejne wsparcie mamy na 81.00 i 79.25. Zanim rynek zakończy trend wzrostowy, powinien przynajmniej jeszcze raz testować szczyt na 81.85, który jeśli zostanie pokonany otworzy drogę do obszaru 83.25-84.25, stanowiącego kluczowy opór na wykresie.

Sylwester Majewski

 

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.