Dolar musi walczyć o wsparcie


Pomimo lżejszego handlu w końcówce, ubiegły tydzień wypadł dobrze dla poszukujących ryzyka – w tym dla rynków giełdowych. Eurodolar wyrwał się chyba z objęcia niedźwiedzi. Inwestorom nie przeszkodziło nawet fiasko szczytu unijnego.

Europejskim liderom nie udało się dojść do porozumienia, w sprawie unijnego budżetu. Uczestnicy rynku nie reagowali jednak na złe informacje ze szczytu. Wydaje się, iż większym zainteresowaniem cieszyła się kwestia pomocy dla Grecji. Zagrożeniem pozostawała co prawda sprawa niedzielnych wyborów w Hiszpanii(Katalonii).

Według najnowszych informacji, wybory wygrała rządząca w Katalonii Konwergencja i Związek, zdobywając jednak mniej miejsc niż w poprzednich wyborach. Choć obawy o klif fiskalny w USA ustępują, to jednak ciągle może być to temat budzący zainteresowanie. Dzisiejszy dzień będzie wolny od znaczących publikacji makroekonomicznych – za wyjątek można uznać dane z Niemiec dotyczące indeksu Gfk i nastrojów(godzina 13:00).

Osłabienie dolara zauważalne jest na większości rynków. Na wykresie USD/CHF widzimy, iż dolar zbliżył się do wsparcia w okolicy 0.9250. Wsparcie było dwukrotnie testowane i za każdym razem obroniło się. Niepokoi jednak fakt, iż wskaźnik RSI spadł nie tylko poniżej poziomuj 50, ale też poniżej swojej linii wzrostowej. To niebezpieczny sygnał. Ewentualne wyjście dołem, to test poziomu 0.90. Opór pozostaje na 0.95.

Sylwester Majewski

 

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.