Ryzykownie przed świętem


Optymizm i apetyt na ryzyko rósł wczoraj na światowych parkietach. Dolar tracił na wartości względem większości walut. Jednym z wyjątków był jen japoński, odnotowujący kolejny dzień spadków. Publikowane dane miały mieszany charakter.

Ostatnia sesja przed Dniem Dziękczynienia, wcale nie była spokojna. Inwestorzy zajmowali pozycje, preferując ryzykowne aktywa. Na tym polu wyróżnia się jen japoński, którego wykresy spadają niemal pionowo, szukając miejsca wsparcia. Na polu danych dowiedzieliśmy się natomiast o spadku podań o zasiłki w USA oraz nieco gorszych nastrojach według Uniwersytetu Michigan.

Poranne dane z Chin okazały się lepsze od ostatnich wyników. Indeks HSBC PMI manufacturing wzrósł do poziomu 50.4 i jest to pierwszy odczyt powyżej bariery „50” od 13 miesięcy. Dziś rano poznamy jeszcze odczyty PMI dla kilku gospodarek starego kontynentu. Rynki w USA są zamknięte i w godzinach handlu amerykańskiego nie należy spodziewać się wiele.

Niemal pionowe wzrosty zauważalne są na wykresach par opartych na jenie. W przypadku EUR/JPY jest to mniej widoczne niż na USD/JPY, jednak nawet tu wczorajsze umocnienie miało swój charakter. Inwestorzy którzy nie zdążyli wcześniej, próbują teraz wskakiwać do odjeżdżającego pociągu. Najbliższa stacja i opór jest na wysokości 108, a kolejna dopiero na 111. Wsparcie wypada dość niefortunnie, ponieważ dopiero na wysokości 100, utrudniając tym samym umieszczenie w sensownym miejscu zleceń STOP dla pozycji długich.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.