Ostatnie wybicia jeszcze aktualne


Poniedziałek przyniósł spadki na rynku eurodolara, choć ogólnie atmosfera była raczej senna i miała charakter biernego wyczekiwania. Rynki nie podążyły za piątkowym ciosem i ryzyko całkowitego odwrotu uległo zwiększeniu.

Wczorajsze publikacja makro nie mogły zachwycić uczestników rynku. Amerykański indeks ISM dla sektora przemysłowego, spadł nieoczekiwanie do poziomu 49.7. Odczyt poniżej 50 oznacza ryzyko recesji. Ostatni raz indeks był tak nisko w 2009 roku, czyli w okresie recesji. Jak by tego było mało, globalny indeks JP PMI znalazł się w podobnej sytuacji(odczyt poniżej 50 – najniżej od 3 lat), wieszcząc mocne pogorszenie sytuacji w przemyśle światowym.

Dzisiejszy dzień będzie nieco luźniejszy pod względem publikacji makro. Między 10:30 a 11:00 pojawią się mniej ważne dane, ze strefy euro oraz z Wielkiej Brytanii. Dla inwestorów ważniejsza będzie publikacja z godziny 16:00, kiedy to poznamy sytuację zamówień fabrycznych za oceanem.

Wróćmy dziś do funta. Moja środowa analiza była na najlepszej drodze do realizacji – do piątku i wiadomej reakcji rynków. Dziś rynek GBP/USD znajduje się w krótkoterminowym horyzoncie. Wskazuje na to zarówno zakres ruchów na wykresie cen, jak i położenie wskaźnika RSI. Funt znowu ma nad sobą średnią z 200 dni(1.5750). Bykom do pełni szczęścia potrzebne byłoby jednak zamknięcie nad 1.58. Każde inne rozwiązanie może grozić utworzeniem formacji podwójnego szczytu. W takim scenariuszu, zamknięcie poniżej 1.55 otwiera drogę ku 1.53. Do czwartkowego posiedzenia Banku Anglii nie spodziewałbym się wyjścia z obszaru 1.55-1.57. Po drodze mamy jeszcze ważne wsparcie na 1.56.

Sylwester Majewski

 

Comments

  1. #1 by cfiszan on Lipiec 3rd, 2012

    Bardzo ciekawy blog, przyjemnie się czyta każdego ranka przez cały tydzień. Pozdrawiam. Anna 🙂

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.