Komentarze dzienne

Widmo spadków na funcie

Dzisiejszy komentarz mógłbym rozpocząć podobnie jak wczorajszy, z tym że tym razem byłoby to „wisząc pod 1.25”. Nie można się jednak zbytnio dziwić, gdyż taki obrót sprawy na eurodolarze zapowiadany był przez wielu komentatorów rynku.

Kluczowe informacje ze szczytu unijnego zaczną napływać w czwartek – najpierw w postaci „przecieków”, co też może wpłynąć na nerwowość i gwałtowne zmiany. Wczoraj eurodolarowi udało się zejść poniżej 1.2450, jednak byki szybko skontrowały ten ruch, podciągając rynek pod 1.25.

Wczorajsze dane miały mieszany charakter. Indeks S&P/Case-Shill odnotował spadek wartości o 1.9%, co też było wynikiem nieco lepszym, niż zapowiadane -2.45%. Gorzej było w przypadku danych Conference Board, gdzie indeks ten spadł do poziomu 62. Tym samym, zaufanie amerykańskich konsumentów spadło do najniższego poziomu od stycznia 2012. A dziś? Żadna z kilku publikacji nie powinna mieć większego wpływu na rynek. Warto natomiast uważać na wszelkie plotki, jakie będą się pojawiać na rynku, oczekującym szczytu unijnego.

Na eurodolarze mamy przestój, tymczasem rynek GBP/USD stoi przed ryzykiem dalszych spadków. Jeśli nie uda się doprowadzić do zamknięcia ponad 1.5750, to przewaga będzie po stronie niedźwiedzi. Jej potwierdzeniem byłoby zamknięcie poniżej 1.555. Co prawda kolejne opory są na 1.55 i 1.545, jednak droga ku 1.53 byłaby wtedy otwarta. Wskaźnik RSI ma kłopoty z przejściem ponad 50, dając nieznaczną przewagę grającym na spadki.

Sylwester Majewski

Comments