Komentarze dzienne

Czy dolar dosięgnie celu?

Choć euro traciło wczoraj na sile, rynki wydają się poruszać w kontrolowany sposób. Handel wokół istotnych poziomów przebiega w łagodny sposób. Kluczowym wydarzeniem dzisiejszego dnia będzie publikacja danych z USA.

Przemawiał wczoraj Ben Bernanke. Wbrew przypuszczeniom, jego słowa nie wywarły jednak na rynkach większego wrażenia. Prezes Fed podkreślił, iż rozwój amerykańskiej gospodarki jest powolny, co może być frustrujące. Nie dowiedzieliśmy się zatem nic nowego.

Z większym zainteresowaniem czeka się na dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. O godzinie 14:30 dowiemy się, jak zmieniła się w ostatnim tygodniu ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Już za chwilę natomiast, o 9:30, poznamy decyzję Narodowego Banku Szwajcarii. O 15:00 opublikowany zostanie Philadelphia Fed index.

W dzisiejszym komentarzu wracamy do rynku USD/JPY. Siła trendu na tym wykresie zaskoczyła chyba wszystkich. Miejsce, które uważałem za potencjalny szczyt(koniec lutego-początek marca) okazało się jedynie korektą w biegu. Jeśli więc zmierzymy długość trendu przed korektą i przyłożymy do wykresu powyżej tego obszaru, to okaże się, iż rynek może dojść nawet na wysokość 85.5. Tam też znajduje się opór, wyznaczony przez szczyt z początku kwietnia 2011. Jak widać na wykresie, rynek cały czas utrzymuje się powyżej linii 45 stopni, która to stanowi dla niego wsparcie. Czy dolarowi uda się zajść tak wysoko?

Sylwester Majewski

 

Comments