Komentarze dzienne

Ostatnie słowo ma Bernanke

Inwestorzy czekali wczoraj na posiedzenie Fed i otrzymali to, co chyba chcieli. Euro zakończyło wczorajszy dzień na minusie i to nawet pomimo całkiem dobrych danych. Beneficjentem takiego rozwoju sytuacji był oczywiście dolar.

Opublikowane wczoraj na starym kontynencie dane, były całkiem przyzwoite. Indeksy ZEW dla gospodarki Niemiec i strefy euro odnotowały poprawę. Bardzo duży wzrost nastąpił w przypadku bieżącego sentymentu, który według skali ZEW wzrósł w Niemczech z poziomu 5.4 na 22.3.

Posiedzenie Fed zakończyło się pozostawieniem stóp procentowych na tym samym poziomie. Nie to było jednak najważniejsze, gdyż takiej decyzji spodziewali się wszyscy. Fed nie wspomniał o QE3, co zostało odczytane jako pozytywny dla dolara znak. Traciło oczywiście euro. Dziś prezes Fed, Ben Bernanke, ma wygłaszać przemówienie. Warto uważać, gdyż może pojawić się jakiś wątek burzący wczorajszy obraz sytuacji lub też potwierdzający wyciągnięte wczoraj wnioski.

Wczorajsze wzrosty dolara poprawiły sytuację byków na USD/PLN, jednak na więcej ciężko w obecnej chwili liczyć. Wskaźnik RSI znalazł się bowiem tuż poniżej poziomu 50, co nakazuje oczekiwać chwilowego zatrzymania wzrostów. Impetu bykom mogłoby nadać jedynie jakieś zawirowanie wokół słów prezesa Fed. Z drugiej strony mamy średnią z 200 dni, działająca jako wsparcie na wysokości 3.12. Jednego można być pewnym- w najbliższych tygodniach można liczyć na wybicie z kształtującej się obecnie konsolidacji.

Sylwester Majewski

Comments