Łagodny powrót po świętach


Pomału budzimy się do życia po świątecznej przerwie. Nie pomaga senna atmosfera, z jaką mamy do czynienia na rynku już od siedmiu dni. Publikowane w tym tygodniu dane makroekonomiczne, również nie będą zachęcały do handlu.

Dziś publikacji będzie mało. Najpierw dowiemy się, jak przedstawia się sytuacja na amerykańskim rynku nieruchomości. Poznamy wartość indeksu SP Case–Shiller 20, określającego średnią cenę mieszkań z dwudziestu największych obszarów metropolitalnych USA. Dotrą do nas też najnowsze dane o poziomie zaufania tamtejszych konsumentów.

Z pozostałych publikacji w tym tygodniu, ważniejsze poznamy dopiero w czwartek. Będzie to ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych oraz wartość indeksu Chicago PMI. Nie zanosi się więc na to, abyśmy mieli mieć na rynku, z powodów fundamentalnych, do czynienia z gwałtownymi ruchami. Można więc pomału przygotowywać się do analizy rocznej na 2012, która na początku stycznia będzie już dostępna na moim blogu.

Dzisiaj zwrócimy uwagę na rynek EUR/PLN. Zgodnie z moimi wcześniejszymi analizami dotyczącymi USD/PLN, trzymam się hipotezy, iż złotówka najgorsze ma już za sobą. Euro spokojnie zeszło w ostatnich dniach poniżej poziomu 4.5. Ten obszar może być ponownie testowany, jednak nie powinien zostać pokonany. Zarówno wskaźnik RSI, jak i analiza samej ceny sugerują w najlepszym wypadku trend boczny. Zamknięcie poniżej 4.40 przechyli szalę na korzyść dalszych spadków, z poziomem docelowym w okolicy 4.3.

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.