Czarne dni dla złota?


Tydzień który miał być kluczowym, mamy już za sobą. Euro w ostatnich dniach zawieszone było w próżni. Inwestorzy jakby bali się podejmować ważnych decyzji, czekając z tym na lepszy moment. Czy jednak lepszy moment jeszcze w tym roku nadejdzie?

W końcówce ubiegłego tygodnia, mieliśmy do czynienia z oczekiwanym obniżeniem ratingu. Mowa o Belgii, której długoterminowy ranking znajduje się teraz na poziomie Aa3. Obniżono też perspektywę ratingu Francji, do negatywnej. Z bardziej aktualnych wydarzeń trzeba podkreślić śmierć Kim Dzong-Ila. Geopolityczne implikacje wynikające z tej sytuacji są jeszcze trudne do oszacowania.
Małymi krokami wchodzimy w sezon świąteczny. Przed nami ostatni, pełny tydzień handlu w tym roku. Tempo handlu będzie więc stopniowo spadać, a same rynki nie powinny wykonywać już gwałtownych ruchów. Im bliżej końca roku, tym chęci do podejmowania ważnych decyzji będą coraz mniejsze.

Niezbyt ciekawie przedstawia się sytuacja na rynku złota. Po zamknięciu poniżej poziomu 1600, podejmowane są próby powrotu ponad tę wysokość. Nawet, jeśli się to uda, to perspektywy wzrostu będą ograniczone. Opory mamy już na 1.625 i 1650-1675. Dodatkowo mamy tam też średnią z 200 dni. Możliwe są więc dalsze spadki, które nie powinny jednak sięgnąć dalej jak obszaru nad poziomem 1500. W tym scenariuszu potrzebne będzie zamknięcie poniżej 1560.(wykres)

Sylwester Majewski

Comments

  1. Nie ma jeszcze komentarzy.

You must be logged in to post a comment.

  1. Nie ma jeszcze trackback贸w.