Analizy miesięczne Wszystkie

Analiza na styczeń

Po listopadowej analizie nasz apetyt wzrósł. Wydarzenia z grudnia okazały się jednak jeszcze korzystniejsze dla nas niż sądziliśmy. Zarówno EUR/USD jak i USD/CHF bardzo szybko osiągnęły prognozowane poziomy. Rynek AUD/USD tego nie dokonał, choć był blisko.

eurusdsty

Zaczynamy od eurodolara. Rynek ten znajduje się w fazie konsolidacji. Najważniejszymi poziomami są teraz 1.45 oraz 1.43. Jeśli euro zamknie się powyżej pierwszego z nich, to oznaczać to będzie tymczasowe zakończenie nowego trendu na rynku dolara. Zamknięcie poniżej 1.43 oznaczać będzie powrót do spadków i test poziomu 1.40. Ten drugi scenariusz wydaje się w tej chwili bardziej prawdopodobny. Na uwagę zasługuje wykres RSI, gdzie niebawem wskaźnik dotrze do poziomu 50.   To może być dobre miejsce do odbicia się i dalszych spadków.  Tam też przebiega  górne ograniczenie kanału spadkowego.

usdchfsty

Podobna sytuacja panuje na wykresie USD/CHF. Tutaj jednak korekta jest dużo głębsza i istnieje ryzyko załamania trendu wzrostowego. Wskaźnik RSI znajduje się na linii dolnego ograniczenia kanału wzrostowego. Jeśli nastąpi wyraźne wyłamanie z niego, to szanse na kontynuację wzrostów mocno się odsuną. W przypadku tego wykresu kluczowe są poziomy 1.02 oraz 1.03. Zamknięcie poniżej/powyżej jednego z nich rozstrzygnie dalsze losy tej pary. Jeśli wzrosty mają być kontynuowane, to dolar musi szybko powrócić nad 1.03. Na tej wysokości przebiega też połowa ostatniej, czarnej świecy spadkowej. W zależności od tego w którą stronę nastąpi wybicie, celem będzie poziom 1.05 lub 1.00.

gbpchfsty

Na koniec zostawiliśmy sobie wykres pary GBP/CHF. Funt zakończył ostatni dzień handlu zarówno poniżej poziomu 1.65, jak też poniżej   linii trendu wzrostowego.  To może być początek większych spadków.  Z naszej analizy wynika, iż ich zasięg może  sięgnąć poziomu 1.55. Aby anulować ten scenariusz rynek musi wyraźnie powrócić powyżej 1.65, a najlepiej powyżej 1.6750.

Sylwester Majewski

Comments