Komentarze dzienne

Poziom 1.50 coraz bliżej

Pierwszy dzień handlu mamy za sobą. Mowa oczywiście o rynku polskim i pierwszej sesji po długim weekendzie. Wygląda na to, że nic specjalnego nas nie ominęło. Najważniejsze wydarzenia ciągle przed nami.

Zanim do nich przejdziemy, krótkie podsumowanie wczorajszego dnia. Indeks PMI dla strefy euro wypadł zgodnie z prognozami, osiągając wartość 56.7 punktu. Gorzej było z danymi o sprzedaży detalicznej, która w ujęciu miesięcznym spadła w marcu o 1%, a w ujęciu rocznym o 1.7%. Rozczarowaniem okazały się też dane dotyczące amerykańskiego indeksu ISM Non-manufacturing, który przy prognozach rzędu 58.0 osiągnął wynik jedynie 52.8 punktu.

Z najważniejszymi wydarzeniami tego tygodnia będziemy jednak mieli do czynienia dopiero dziś. O godzinie 13:00 poznamy decyzję Banku Anglii, natomiast 45 minut później decyzję Europejskiego Banku Centralnego. W obu przypadkach oczekuje się braku zmian w poziomie stóp procentowych, jednak komentarze, szczególnie Tricheta, mogą wpłynąć na rynki.

Nie sposób w tym miejscu nie wrócić do wykresu eurodolara. Wczoraj powstała negatywnie wyglądająca świeca. Jej długi, górny cień wskazuje na silną podaż na obecnych poziomach. Do tego dochodzi wykupienie rynku, widoczne zarówno na wykresie cen jak i wskaźniku RSI oraz bliskość poziomu 1.50. Gdyby nie specyficzna sytuacja makroekonomiczna, wszystko to klasyfikowałoby ten rynek do spadków. W tym przypadku należy jednak zachować ostrożność. Poziom 1.50 jest tak blisko, iż rynek może chcieć go przetestować. Dopiero zamknięcie poniżej 1.46 może rozpocząć zmianę trendu na EUR/USD.

Sylwester Majewski

Comments