Komentarze dzienne

Załamanie na euro?

No i zaczęło się. Narzekaliśmy wczoraj rano, iż rynek nie zareagował na piątkowe dane. Później mieliśmy jednak mocną zmianę nastroju, za co odpowiadały zarówno wybory w Finlandii jak też przede wszystkim zmiana ratingu USA.

Agencja ratingowa S&P potwierdziła obniżenie ratingu dla USA. Mowa o długoterminowej wiarygodności kredytowej Stanów Zjednoczonych. Dotychczasowa ocena „stabilna” została obniżona do „negatywna”. Ta informacja wywołała małe zamieszanie na rynku.

Dziś opublikowanych zostanie sporo danych makroekonomicznych. W pierwszej kolejności będą to dane ze strefy euro – w tym szereg wskaźników PMI. Za oceanem jedynie o rynku nieruchomości. Warto jednak mieć też oko na publikowane wyniki amerykańskich spółek.

Wczorajszy ruch na eurodolarze bardzo poważnie wpływa na kondycję tej pary. Dalsze wzrosty euro stoją teraz pod znakiem zapytania. Nawet jeśli za jakiś czas nastąpi ponowny ruch w kierunku 1.45, to na wyraźne pokonanie ostatnich szczytów nie widać szans. W najbliższych tygodniach można oczekiwać handlu w przedziale 1.40-1.44. Średnia krocząca z 50 dni jest dopiero nad poziomem 1.40 i jeśli ma stanowić wsparcie, to euro może próbować zejść niżej.

Sylwester Majewski

Comments