Archiwum dla Październik, 2017

Rozkołysany rynek funta

Po dwóch dniach spowolnienia, dolar amerykański powrócił wczoraj do wzrostów.  Dobra atmosfera utrzymywała się na rynkach akcyjnych w USA i tym razem również w Polsce. Drożały ceny ropy. 

Informacja o tym jakoby Rosja oraz Arabia Saudyjska miały uzgodnić przedłużenie ograniczenia wydobycia ropy do końca 2018 roku, przyczyniła się do wzrostów cen tego surowca o około 2%. Król Arabii Saudyjskiej przebywa teraz z wizytą w Rosji. Co prawda nic oficjalnie nie zostało ogłoszone, jednak tak spekulował rynek. Pamiętać jednak należy, iż Rosja często próbuje wpływać na ceny ropy wypuszczając takie informacji, które nie zawsze się sprawdzały.

Wczorajsze dane makroekonomiczne z USA na temat handlu zagranicznego oraz zamówień okazały się lepsze od oczekiwań analityków. Zawdzięczamy im wzrosty na rynku dolara. Dziś będą miały miejsce kolejne publikacje zza oceanu. Najważniejsze będą dane z rynku pracy. Oczekuje się 90 tysięcy nowych etatów w sektorze pozarolniczym. Jako że oczekiwania są niskie, to bardzo łatwo będzie zaskoczyć inwestorów in plus. Pod koniec dnia zapoznamy się też z opiniami kilku prezesów lokalnych oddziałów Fed.

Jedną z mocniej tracących wczoraj walut był funt brytyjski. Po dotarciu na wysokość 1.35, rynek GBP/USD osunął się na wysokość linii trendu wzrostowego, nad 1.30. Tuż poniżej mamy poziom wsparcia. Byłoby to świetnie miejsce do odbicia, jednak wskaźnik RSI zszedł poniżej pułapu 50pkt, sugerując możliwość wystąpienia bocznej konsolidacji.  Kluczowy pozostaje poziom 1.30. Od góry ograniczeniem będą okolice 1.35.

 Sylwester Majewski  

Brak komentarzy

Tydzień ważnych danych

Duże niezdecydowanie w ciągu dnia oraz niewielkie zmiany na jego koniec-tak można scharakteryzować wtorek na rynku walutowym. Ponownie nie najlepiej spisywały się notowania ropy, a rosły ceny akcji w USA.

Główne amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły dzień z kolejnymi rekordami najwyższych poziomów zamknięcia. Tymczasem w Polsce główny indeks WIG20 męczył się, próbując utrzymać niewielkie wzrosty z otwarcia i kończąc dzień bez zmian w stosunku do poniedziałku. Główne pary walutowe nie doświadczyły wczoraj  dramatycznych zmian na koniec sesji. Wczorajszy dzień był świętem w Niemczech, co oznaczało też zamknięte rynki finansowe.

Być może większa zmienność pojawi się już dzisiaj i potrwa do końca tygodnia. Kalendarz makroekonomiczny będzie bowiem w najbliższych dniach pełen istotnych wydarzeń. Wieczorem będą miały publiczne wystąpienia prezesa Europejskiego Banku Centralnego(EBC) oraz szefowej Fed. Wcześniej czeka na inwestorów raport ADP z amerykańskiego rynku pracy. Kolejne dni to raport z ostatniego posiedzenia EBC oraz następne dane z rynku pracy w USA.

Spadki cen ropy nadal nie są wielkie i nie zagrażają jeszcze średnioterminowemu trendowi wzrostowemu. Na wykresie RSI ma jednak miejsce ważny test linii wzrostowej. Jeśli wskaźnik przebije wspomnianą linię, to również na wykresie cen może dojść do spadków. Obszar  $47-$48.9(WTI) będzie wsparciem. Kolejne znajduje się dopiero na wysokości $44.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Eurodolar oddala się od szczytu

Znaczącymi spadkami na rynku euro rozpoczął się pierwszy tydzień nowego miesiąca. Wzrosty powróciły na krajowy rynek akcji. Natomiast na rynku surowców ceny ropy spadały. 

Ciekawie rozpoczął się nowy miesiąc. Dopiero co inwestorzy żyli wyborami w Niemczech, tymczasem na horyzoncie pojawił się nowy temat do spekulacji. Referendum niepodległościowe w Katalonii odbiło się sporym echem na rynku walutowym. To zapewne nie jest koniec, ponieważ Katalonia może faktycznie próbować ogłosić niepodległość. W kolejce czekają kolejne regiony Hiszpanii. To natomiast może ożywić ambicje podobnych, separatystycznych ruchów w innych częściach Europy. A przecież świeżo w pamięci utrzymuje się podobne referendum Kurdystanu.  Nie są to dobre perspektywy dla europejskiej waluty.

W ciągu weekendu, agencja FTSE Russell ogłosiła, że Polska nie jest już krajem rozwijającym się i zalicza się do grupy rynków rozwiniętych. To dobra wiadomość dla polskiego rynku który długoterminowo może przyciągnąć jeszcze więcej zagranicznych inwestorów. Dziś decyzję w sprawie stóp podjął bank centralny Australii (RBA) pozostawiając je na niezmienionym poziomie. W Niemczech obchodzone jest święto Zjednoczenia Niemiec, więc część rynku może być ospała w godzinach porannych, dopóki do handlu nie wejdzie rynek amerykański.

Tymczasem eurodolar oddala się od wyznaczonego oporu na 1.20. Wskaźnik RSI pokonał poziom 50pkt, co oznacza, iż w najlepszym razie byki mogą obecnie liczyć tylko na boczną konsolidację. Jej górnym ograniczeniem będzie 1.20. Spadki sięgną 1.15 lub nawet 1.10, gdzie biegnie dolna linia kanału wzrostowego.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy