Archiwum dla Kwiecień, 2017

Przed długim weekendem

Wczorajszy dzień upłynął pod znakiem oczekiwań na konferencję EBC. W jej konsekwencji euro zakończyło dzień na minusie. Traciły też indeksy giełdowe oraz rynek ropy.

W dniu wczorajszym zakończyło się posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego(EBC). Bank utrzymał stopy procentowe na dotychczasowym poziomie, co było zgodne z oczekiwaniami rynku. Zamieszanie wywołała jednak konferencja EBC, z której dowiedzieliśmy się, że obradujący nie rozmawiali o zakończeniu programu skupu aktywów. Takie postawienie sprawy odczytano na niekorzyść wspólnej waluty i do końca dnia euro traciło już na sile. Inwestorzy spodziewali się bardziej jastrzębiego nastawienia EBC.

Bez zmian zakończyło się też wcześniejsze posiedzenie Banku Japonii. Z publikowanych wczoraj danych makroekonomicznych, warto wyróżnić publikację z amerykańskiego rynku pracy. Według najnowszych danych w ostatnim tygodniu ilość wniosków o zasiłki dla nowo rejestrujących się bezrobotnych wzrosła do poziomu 257 000. Dziś poznamy dane o PKB z Wielkiej Brytanii a następnie z USA. W poniedziałek część rynków będzie zamknięta, więc niektóre pozycje inwestorów mogą być zamykane już dziś.

gbpusd28042017r

Funt umocnił się do dolara już na tyle, iż można mówić o próbach definitywnego wyrwania się z trendu spadkowego. Rynek GBP/USD musi jeszcze tylko pokonać pułap 1.30. Jeśli tak się stanie, celem będą okolice 1.35. Wskaźnik RSI jest jednak już mocno wykupiony, co każe zachować ostrożność w oczekiwaniu na wzrosty.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Po BoJ, przed EBC

Środa przyniosła uspokojenie na rynkach walutowych. Ponownie bardzo dobrze wypadł rodzimy rynek akcji, szczególnie na tle Europy i USA. Na ropie nie udało się bykom utrzymać przewagi.

Ceny ropy zakończyły wczorajszy dzień na niewielkim minusie i to pomimo całkiem niezłych danych z USA na temat zapasów paliw. Zapasy ropy zmniejszyły się o 3,6 milionów baryłek. W Polsce tymczasem kolejne dobre dane z gospodarki oraz wzrosty indeksu WIG20. Stopa bezrobocia spadła do poziomu 8,1%, a nowe zamówienia w przemyśle w marcu wzrosły w ujęciu r/r o 33,0 proc. Indeks WIG20 zakończył dzień z wynikiem 1,31%. Końcówka wczorajszej sesji w USA była nerwowa, więc możliwe jest, iż dziś główny indeks giełdowy w Polsce rozpocznie dzień w gorszych nastrojach.

Bank Japonii zakończył dziś posiedzenie. Parametry polityki banku nie uległy zmianie. Konferencję banku oceniono jednak jako najbardziej optymistyczną względem japońskiej gospodarki od 9 lat. Nie jest to jednak jedyne posiedzenie w dniu dzisiejszym. O godzinie 9:30 decyzję ogłosi bank centralny Szwecji. Natomiast o 13:45 Europejski Bank Centralny. Konferencja EBC rozpocznie się o 14:30 i zapewne będzie bacznie śledzona przez inwestorów.

eurusd27042017r

Eurodolar porusza się w bocznej konsolidacji, o lekko wznoszącym się charakterze. Luka otwarcia jaka powstała po wyborach we Francji służyć teraz będzie za wsparcie. Mowa o okolicach 1.075. Pierwszym oporem będzie 1.1150, a następnie dopiero obszar pod 1.14. Wskaźnik RSI daje na chwilę obecną przewagę grającym na zwyżkę euro.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Optymizm na giełdach

Wynik niedzielnych wyborów we Francji usatysfakcjonował uczestników rynku. W konsekwencji umocnieniu uległa pozycja euro. Zyskiwały też na sile indeksy giełdowe, w tym WIG20.

Wygrana „centrowego” Emmanuela Macrona, a przede wszystkim przekazanie mu swojego poparcia przez Fillona, wlały na europejskie rynki optymizm. Inwestorzy lubią bowiem spokój i stabilizację, a obietnice zmian i poprawy sytuacji Francji Marine Le Pen postrzegane są jako obarczone ryzykiem destabilizacji. Handel rozpoczął się więc od dużych wzrostów na euro. Podobnie było z indeksem WIG20, który rozpoczął handel luką otwarcia, i tak też zakończył dzień. Analogicznie przedstawiał się później wykres notowań indeksu SP500 z USA.

W cieniu wydarzeń na rynku walutowym i giełdowym taniała ropa. Ceny tego surowca zakończyły dzień na minusie. Inwestorzy nie mają pewności czy OPEC zdecyduje się przedłużyć okres ograniczenia wydobycia tego surowca. Danych makroekonomicznych było wczoraj niewiele. Podobnie będzie również i dzisiaj. Dużo lepiej będzie pod tym względem dopiero w czwartek, kiedy to swoje posiedzenia zakończą Bank Japonii oraz Europejski Bank Centralny.

SP50025042017r

Wczorajsze zmiany na giełdach w USA mogą napawać optymizmem. Indeks SP500 wyszedł ponad linię spadkową. Równocześnie wskaźnik RSI powrócił ponad poziom 50. Teoretycznie droga na 2450 jest teraz otwarta. Wszystko zależy od tego, czy w najbliższych dniach uda się utrzymać optymizm z wczoraj. Jeśli nie dojdzie do odwrotu, byki staną przed dużą szansą na zyski. Wsparcie mamy na 2350 a następnie 2300.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Ropa ciągle ma potencjał

Czwartkowy handel zakończył się stosunkowo niewielkimi zmianami na rynku walutowym, choć przez większość dnia dolar tracił. Ropa ponownie taniała, a na giełdach odnotowano wzrosty.

Tym razem nie tylko WIG20 ale i amerykańskie indeksy giełdowe zyskiwały na sile. Nasdaq zakończył dzień na rekordowo wysokim poziomie. O ile dzień wcześniej wyniki spółek przeszkadzały, o tyle teraz pomagały. Akcje American Express drożały o 5.9%. W Polsce tymczasem otrzymaliśmy bardzo dobre dane makroekonomiczne, wskazujące na duże ożywienia w gospodarce. Produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 11,1 proc. r/r, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 17,6 proc. Natomiast sprzedaż detaliczna w marcu wzrosła o 9,7 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 16,5 proc.

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym królować będą publikacje indeksów PMI, zarówno dla Europy jak też i z USA. W Polsce opublikowane zostaną dane dotyczące koniunktury gospodarczej. Dziś też ogłoszona ma zostać decyzja ratingowa S&P dla Polski. Przypomnijmy, iż to ta agencja wystawiła Polsce najsurowszą ocenę w ubiegłym roku, czym wyszła przed szereg. Czy ostatnie dobre dane skłonią agencję do dużej weryfikacji oceny in plus?

usoil21042017r

Tymczasem spadki na rynku ropy jakie obserwujemy od kilku dni wcale nie kończą jeszcze trendu wzrostowego. Kluczowym wsparciem na wykresie ropy(WTI) jest poziom 49$. Tutaj biegnie ważna linia wzrostowa. Dopóki nie zostanie pokonana, odbicie nadal jest możliwe. Ograniczeniem od góry pozostaje poziom 53$ oraz 55$.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

EUR/GBP przed widmem spadków

Po wystrzałowym wtorku, środa przyniosła nieco bardziej stonowane nastroje na rynku walutowym. Wyraźnie spadały ceny ropy naftowej. W dobrym świetle zaprezentował się polski parkiet giełdowy.

To już drugi dzień z rzędu kiedy to główny indeks giełdowy w Polsce wykazuje dużą siłę, względem otoczenia. Co prawda tym razem indeksy w Europie również rosły, aczkolwiek dużo mnie niż WIG20. Również i indeks SP500 nie wykazywał się wczoraj dużą dynamiką. Amerykańskie indeksy ciągnęła w dół spadająca cena akcji IBM. Na koniec dnia straty na tym rynku wyniosły 4.9%. Przyczyną były gorsze od oczekiwań wyniki finansowe spółki, co zdarzyło się pierwszy raz od pięciu kwartałów.

Doniesienia z rynku paliw zepchnęły ceny ropy mocno na południe. Baryłka ropy Brent była na koniec wczorajszego dnia tańsza o 3.14%. Publikowanych danych było wczoraj niewiele. Dowiedzieliśmy się z nich jednak, iż przeciętne miesięczne wynagrodzenie (brutto) w Polsce było wyższe o 5,2 proc. r/r i wyniosło 4577,86. Znaczące wzrosty płac, jeśli się utrzymają, mogą zacząć wywierać presję inflacyjną. Dziś natomiast poznamy dane o sprzedaży i produkcji przemysłowej w Polsce.

eurgbp20042017r

Na rynku EUR/GBP doszło do wyjścia dołem z konsolidacji mającej szansę na wzrosty. O ile nie jest to pułapka i nie nastąpi powrót, spadki mogą teraz sięgnąć nawet poziomu 0.80. Wskaźnik RSI jest po stronie grających na zniżkę. Aby ją zanegować ewentualny powrót musi doprowadzić rynek na wysokość powyżej 0.87. Pierwszym oporem jest już jednak poziom 0.85.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Theresa May ożywiła rynki

Pierwszy pełny dzień handlu po świętach i od razu mamy ożywienie. Rynki walutowe prezentowały się wczoraj najlepiej ze wszystkich. Nieco słabiej wyglądała sytuacja na rynkach giełdowych.

Indeks SP500 po raz czwarty w ostatnich pięciu dniach odnotował spadki. Podobnie wyglądała sytuacja w Europie, gdzie indeksy giełdowe mieniły się na czerwono. Na tym tle dobrze wypadł rodzimy WIG20. Warszawski parkiet był jednym z kilku w Europie, gdzie odnotowano wzrosty. Jednak największe emocje towarzyszyły wczoraj rynkowi walutowemu, a szczególnie funtowi brytyjskiemu. Premier Theresa May ogłosiła przedterminowe wybory, mające odbyć się 8 czerwca. Informacja ta najpierw osłabiła funta, który następnie do końca dnia bardzo mocno zyskiwał na sile(2.2% dla GBP/USD).

Ożywienie na rynku funta siłą rzeczy rozlało się też po pozostałych rynkach. Dolar amerykański znajdował się więc w defensywie. Wczorajszy kalendarz makroekonomiczny był niemal pusty, więc żadne inne wydarzenie nie obchodziło we wtorek inwestorów. Dziś danych wcale nie będzie dużo więcej. Z tych wydarzeń jakie będą miały miejsce wyróżnić należy publikację „Beżowej księgi”, która będzie miała miejsce o godzinie 20:00 polskiego czasu.

gbpusd19042017r

Pokaźne wzrosty na GBP/USD wcale nie zmieniły diametralnie sytuacji na wykresie tej pary. Zbliżyliśmy pod przedział 1.29-1.30. Jeśli impet wzrostowy się utrzyma, możliwe będzie podejście na 1.34. Tam też biegnie górna linia kanału spadkowego, stanowiąc barierę oporu. Wsparcie mamy przy 1.26.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Nerwowo w geopolityce

Środowy rozwój wypadków na rynku walutowym zaskoczył wielu inwestorów. Ostatecznie dolar zakończył dzień na minusie – podobnie zresztą jak ropa. Spadki zagościły też na parkietach akcyjnych.

Zarówno giełda w Warszawie jak i później amerykańskie indeksy giełdowe, zakończyły dzień na minusie. Nastroje w USA popsuł prezydent Trump, stwierdzając w wywiadzie dla The Wall Street Journal, że dolar jest zbyt mocny. Stwierdził też, że chciałby aby stopa procentowa pozostała na niskim poziomie dłużej. To stoi w sprzeczności nie tylko z polityką FED i dotychczasowymi oczekiwaniami rynku ale i wcześniejszym wypowiedziom Trumpa. Reakcją na taką wypowiedź musiało być osłabienie dolara.

Donald Trump zmienił też swoją retorykę względem Chin. W tym samym wywiadzie stwierdził, iż USA nie będą oskarżać Chin o manipulowanie kursem walutowym. Po wcześniejszym spotkaniu z przewodniczącym Xi Jinping sytuacja wygląda jak nowe otwarcie w stosunkach między dwoma mocarstwami. Tymczasem w dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym na inwestorów czekają jeszcze dane z amerykańskiego rynku pracy.

gold13042017r

Wczoraj pojawiły się też informacje o napięciach między Chinami a Koreą Północną, a także o możliwej próbie nuklearnej reżimu koreańskiego. Nerwowa sytuacja geopolityczna sprzyja rynkowi złota, stanowiącemu tradycyjnie „bezpieczną przystań”. Wczorajsze wzrosty doprowadziły złoto na wysokość górnej linii kanału spadkowego(1290). Jeśli bariera zostanie pokonana, wzrosty będą mogły sięgnąć poziomu 1340, gdzie znajduje się kluczowy opór. Wsparcie mamy na 1260.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Dziś decyduje Bank Kanady

Wtorek okazał się dniem dającym nieco większe szanse inwestorom niż spokojny poniedziałek. Na kilku parach walutowych doszło do ożywienia. Wyraźne spadki pojawiły się na giełdach-drożała ropa.

Kolejny dzień wzrostów cen ropy związany był tym razem z OPEC. Wedle informacji jakie się wczoraj pojawiały, Arabia Saudyjska jest chętna przedłużyć umowę o ograniczeniu wydobycia tego surowca o kolejne sześć miesięcy. Spotkanie w tej sprawie będzie miało miejsce już w maju. W Polsce tymczasem indeks WIG20 zakończył dzień dynamicznym spadkiem, choć przez cały dzień handel utrzymywany był blisko poziomu otwarcia. Podobnie zachowywał się niemiecki DAX. Ten jednak część spadków odrobił, co może sugerować lepsze otwarcie w Warszawie.

Spośród głównych walut najwięcej wczoraj zyskiwał funt brytyjski oraz jen japoński. Według wczorajszych publikacji produkcja przemysłowa w strefie euro wypadła w lutym nieco gorzej niż się tego spodziewano. Dziś czekają na inwestorów dane z brytyjskiego rynku pracy oraz przede wszystkim posiedzenie Banku Kanady. Według prognoz bank centralny pozostawi główną stopę procentową na niezmienionym poziomie 0.5%. Pół godziny później, o 16:30, opublikowany zostanie raport banku nt. polityki monetarnej.

eurcad12042017r

Dolar kanadyjski w ostatnich dniach jest dość mocny. Rynek EUR/CAD utrzymuje się już tylko na wysokości 1.41 oraz linii wzrostowej na wskaźniku RSI. Jeśli szybko nie nastąpi odbicie w górę, to rynek zejdzie na 1.40, a w perspektywie miesiąca być może jeszcze niżej. Natomiast odbicie w górę mogłoby wyprowadzić euro nawet na 1.45, po uporaniu się z 1.43.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Anemiczny początek tygodnia

Ostatni tydzień przed świętami rozpoczynamy niewielkimi zmianami na rynkach finansowych. Eurodolar rozpoczął dzień na minusie, a zakończył z niewielkim zyskiem. Dużo większe wzrosty odnotowano na ropie.

Ceny ropy przez cały dzień stabilnie zyskiwały na sile. Przyczyniły się do tego wieści o wyłączeniu jednego z pól naftowych w Libii. Przypomnijmy-tego samego pola które dopiero niedawno udało się uruchomić po wcześniejszych problemach. Inwestorzy ciągle też byli pod wpływem wydarzeń w Syrii, gdzie USA ostrzelało bazę lotniczą, co przełożyło się na wzrost nerwowości w regionie. W Polsce natomiast indeks WIG20 przez cały dzień oscylował wokół poziomu otwarcia, kończąc dzień na niewielkim minusie.

Nie publikowano wczoraj znaczących danych makroekonomicznych. Prezes Fed, Janet Yellen, miała jednak wystąpienie publiczne. Stwierdziła na nim, iż Fed będzie stopniowo podwyższał wysokość stopy procentowej, pozwalając gospodarce swobodnie się rozwijać. Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny zdominowany będzie przez publikacje dotyczące wzrostu cen. Również i w Polsce opublikowana zostanie inflacja CPI. Danych tych możemy spodziewać się o 14:00.

eurjpy11042017r

Rynek EUR/JPY nieubłaganie zbliża się w kierunku istotnego wsparcia nad poziomem 115. To tutaj narodził się ubiegłoroczny impuls wzrostowy. Tutaj można spodziewać się akcji obronnej byków. Czy powiedzie się? Wskaźnik RSI daje znaczącą przewagę stronie podażowej więc na szybkie odbicie w górę nie ma co liczyć. Wsparcie mamy nad 115, a opór przy 120.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Lira turecka w opałach

Środa była dniem pełnym wydarzeń makroekonomicznych. Na rynku walutowym zmiany na koniec dnia były niewielkie. Na amerykańskich parkietach giełdowych miał miejsce odwrót i zejście na minusy.

Za wczorajsze spadki na parkietach akcyjnych odpowiadał Fed. Protokół z ostatniego posiedzenia wykazał, iż członkowie podejmujący decyzje uważają, że w tym roku powinny zostać podjęte kroki związane ze zwijaniem programu skupu obligacji – o ile utrzyma się dobra koniunktura w gospodarce. A skoro o niej mowa to wczorajszy raport ADP z amerykańskiego rynku pracy wykazał wzrost ilości miejsc o 263 000. To najlepszy wynik od grudnia 2014. W Polsce indeks WIG20 ponownie zyskiwał na sile. Wieczorne osłabienie SP500 może jednak wpłynąć na gorsze dziś otwarcie w Warszawie.

Na rodzimym podwórku Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe bez zmian. Główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%. Według prezesa NBP, Adama Glapińskiego, inflacja ustabilizuje się w przyszłym roku na poziomie średnio 2,0%. Taką prognozę podtrzymujemy” – stwierdził Glapiński podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP. Dziś natomiast nie będzie znaczących danych makroekonomicznych – tych spodziewać się za to można już w piątek.

usdtry06042017r

Do próby powrotu do wzrostów dochodzi właśnie na rynku USD/TRY. Nie tylko cena zmaga się już jedyną linią spadkową, ale na wskaźniku RSI doszło do pokonania poziomu 50. Jeśli dolar wybije się górą otworzy sobie drogę do wzrostów na 3.9 lub nawet wyżej. Wsparcie byki będą mieć przy poziomie 3.6.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy