Archiwum dla Grudzień, 2016

USD/JPY tuż pod sufitem

Rynek walutowy wreszcie doświadczył ożywienia – wczorajszy dzień przyniósł umocnienie dolara wobec większości konkurentów. Spokojnie było na rynku ropy, a akcje traciły na wartości.

Amerykańskie indeksy giełdowe doświadczyły wczoraj największych spadków od dwóch miesięcy. Choć wolumen był niski, zakres spadków był zauważalny – dla indeksu SP500 było to 0.84%. Co ciekawe, nastroje popsuły głównie dane z lokalnego rynku nieruchomości. Tymczasem jeszcze dzień wcześniej, z powodu poprawy na tym rynku świętowano wzrosty na giełdach. Jak widać, nastroje nie są stabilne i przy tak niskich obrotach łatwo o większe ruchy jeśli jest ku temu pretekst.

Dużo „lepsze” okazały się natomiast dane o zapasach paliw według API. Używam cudzysłowu, ponieważ wynik na poziomie 4,2 miliona baryłek, przy oczekiwaniach spadku o 1,5 miliona, nie mógł cieszyć posiadaczy długich pozycji na rynku ropy. Dziś opublikowane zostaną kolejne dane dotyczące zapasów paliw w USA. Nieco wcześniej dowiemy się, ile przybyło w ostatnim tygodniu nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w USA.

usdjpy29122016r

Rynek USD/JPY dotarł kilka dni temu do ograniczenia, jakie wyznaczyliśmy na wysokości 118. Czy to oznacza koniec wzrostów? Aktualne spadki nie muszą tego jeszcze oznaczać. Wskaźnik RSI zatrzymał się na linii wzrostowej. To on teraz zasygnalizuje nam dalszy trend – albo linia posłuży do odbicia albo zostanie przełamana. W tym drugim scenariuszu oznaczałoby to powrót w okolicy wysokości 112.00. Oporem pozostaje rejon wokół 118.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Dolar kanadyjski w defensywie

Pierwszy pełny dzień handlu po świętach przebiegał w bardzo spokojnej atmosferze. Na rynku walutowym bez fajerwerków – zyskiwał natomiast polski złoty. Nieco optymizmu pojawiło się na rynkach towarowych.

Podczas gdy główne pary walutowe poruszały się w wąskim przedziale cen, ponad 1.5% zyskiwały na giełdach futures ceny metali szlachetnych(wyjątkiem było złoto, 0.4%). Nic dziwnego, gdyż w Australii, Kanadzie, Wlk. Brytanii i Nowa Zelandii mieliśmy dzień wolny od handlu. Polski złoty prezentował się wczoraj całkiem dobrze – podobnie jak amerykańskie parkiety giełdowe.

Nastroje inwestorów za oceanem poprawiły publikowane we wtorek dane. Indeks zaufania konsumentów wzrósł do poziomu 113.7 pkt, co jest najlepszy wynikiem od ponad 15 lat. Również i ceny domów na rynku wtórnym utrzymały wzrostowy trend, sygnalizując ożywienie. Dziś publikowane będą kolejne dane z amerykańskiego rynku nieruchomości jak również dane o zapasach paliw według API. Cały tydzień będzie jednak dość ubogi w publikacje.

usdcad28122016r

Rynek USD/CAD zdołał odbić się od zaznaczonego na wykresie obszaru wsparcia, nie ocierając się nawet o poziom 1.30. Oznaczać to może, że kryzys strony popytowej jest już za nami. Wskaźnik RSI powrócił ponad pułap 50 pkt. Teraz wsparcia należy szukać nad 1.33. Poziomem docelowym wzrostów może być 1.40, gdzie też biegnie górna linia kanału spadkowego.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Rynek złota totalnie wyprzedany

Na amerykańskich parkietach akcyjnych w końcu pojawiły się spadki. Indeks DJIA nie zdołał pokonać poziomu 20000 pkt. Na rynku walutowym mieszanie nastroje, bez wyraźnego trendu.

Dużymi krokami zbliżamy się do świąt. Zapewne dzisiejsza sesja będzie już ostatnią, kiedy to pojawić się mogą jakieś większe ruchy. Zazwyczaj co roku bowiem 23 grudnia handel jest skrócony, a inwestorzy odpuszczają sobie zajmowanie pozycji. Dużego entuzjazmu nie było wczoraj zarówno na walutach jak i na rynku ropy. Natomiast spore wzrosty, ponad 7%, odnotowano na rynku kontraktów terminowych na gaz. Sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA wzrosła do najwyższego poziomu od niemal 10 lat.

W dniu dzisiejszym, pomimo świątecznych już nastrojów, pojawi się kilka znaczących publikacji makroekonomicznych . O 14:30 poznamy tempo wzrostu PKB USA za Q3. Równocześnie opublikowane zostaną dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku oraz dochodach amerykanów. Poznamy też najnowsze informacje z lokalnego rynku pracy – oczekuje się niewielkiego wzrostu ilości nowych zasiłków dla bezrobotnych do poziomu 255 000.

gold22122016r

Rynek złota zszedł dokładnie tam, gdzie miał zejść. Na wysokości 1130$ przecinają się dwie linie kanałów – spadkowego i wzrostowego. Jest to więc idealne miejsce do odbicia w górę. Wskaźnik RSI jest totalnie wyprzedany, co tylko uprawdopodabnia taki scenariusz. Oporem byłby poziom 1200. Na więcej w tej chwili byków nie stać.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Rynki wyczekują Trumpa

Nie widać końca wzrostów na amerykańskich giełdach-mamy nowe rekordy. Dobrze prezentował się też warszawski parkiet. W przypadku rynku walutowego mieliśmy mały zastój, bez wyraźnego kierunku.

W ostatnim czasie nie sposób nie pisać o rynku akcyjnym w USA. Indeks DJIA niemal dotknął wczoraj psychologicznej bariery 20000 pkt – brakowało jedynie 13 pkt. Natomiast indeks spółek technologicznych Nasdaq wzrósł do rekordowych poziomów, osiągając w pewnym momencie pułap 5489.44. Inwestorzy nie przestają kupować akcji od momentu wygrania wyborów prezydenckich przez Donalda Trumpa. Rynek liczy na obniżenie podatków oraz deregulację.

Wczorajszy dzień to oprócz danych również dwa posiedzenia banków centralnych – Japonii oraz Węgier. W obu przypadkach główna stopa procentowa pozostała na tym samym poziomie. Dzisiaj swoją decyzję ogłosi Bank Szwecji – tu również nie oczekuje się zmian. Poznamy też dane o koniunkturze gospodarczej w Polsce. Wieczorem opublikowane zostaną też dane na temat PKB Nowej Zelandii.

eurpln21122016r

Rynek USD/PLN od kilkunastu dni traci na wartości. Wygląda na to, że atak na czerwcowe szczyty na chwilę obecną jest nieudany. Sytuacja wygląda dramatycznie dla byków szczególnie na wykresie RSI, który walczy o utrzymanie się nad poziomem 50 i powrót ponad linię wzrostową. Jeśli się to nie uda, następnym celem może być poziom 4.33. Ważny opór mamy teraz na 4.45.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Słabość jena bliska końca?

Nowy tydzień rozpoczynamy wzrostami na amerykańskim rynku – zarówno USD jak też akcyjnym. Spośród walut największe zmiany były w poniedziałek widoczne na funcie brytyjskim. Mieszane nastroje panowały wśród inwestorów rynku ropy.

Ostatni tydzień przed świętami rozpoczynamy nerwowo. Najpierw miało miejsce zabójstwo ambasadora Rosji w Turcji. Potem dowiedzieliśmy się, że w Berlinie dokonano zamachu terrorystycznego z wykorzystaniem polskiej ciężarówki. To w reakcji na to wydarzenie, wzrosty na amerykańskich giełdach były niższe niż się to zapowiadało w początkowej fazie sesji. Niestety ofiarą był również Polak, którego ciężarówkę wykorzystano w ataku.

Skoro mowa o Polsce to warto zwrócić uwagę na wczorajsze dane. Produkcja przemysłowa wzrosła o 3.3%, a sprzedaż detaliczna nie odnotowała takiego spadku jakiego się obawiano. Dzisiejszy poranek rozpoczynamy informacjami z Japonii, gdzie zakończyło się posiedzenie banku centralnego. Bank Japonii nie zmienił stóp procentowych ale lepiej ocenił perspektywy japońskiej gospodarki. Jen zareagował na to wydarzenie osłabieniem.

usdjpy20122016r

Na wykresie dziennym rynek USD/JPY dotarł do miejsca, które określiliśmy ostatnio jako miejsce docelowe. Są to okolice tuż pod poziomem 119.00. Dodatkowo, biegnie tu górne ograniczenie kanału wzrostowego. Jest to więc idealne miejsce na odpoczynek od wzrostów. Trudno jednak mówić o zakończeniu obecnego trendu – do tego potrzebne byłoby pokonanie linii na wykresie RSI, co czego wciąż daleko. Wsparcie mamy przy 114 i 111.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Parytet na EUR/USD

Umiarkowane wzrosty zagościły na amerykańskich giełdach w czwartek. Na rynku walutowym ciąg dalszy zmian zapoczątkowanych w środę. Niewielkie wzrosty miały miejsce na rynku ropy.

Dzień po wyczekiwanej decyzji Fed o podwyżce stóp procentowych rynki kontynuowały rozpoczęte w środę ruchy. Dolar amerykański nadal umacniał się. Giełdy w USA znowu zyskiwały na sile – indeks Dow Jones otarł się nawet ponownie o pułap 20000 pkt. Bardzo wyraźne straty odnotowano natomiast na rynku metali szlachetnych. Choć ceny złota spadły na rynku terminowym tylko o 1.3%, to już ceny srebra stoczyły się, odnotowując na zamknięciu stratę rzędu 5.2%.

Wczorajszy dzień to też posiedzenia Szwajcarskiego Banku Narodowego oraz Banku Anglii. W obu przypadkach stopy procentowe pozostawiono na dotychczasowym poziomie. Zarówno CHF jak też GBP nie zareagowały na powyższe wydarzenia. Dane z amerykańskiego rynku pracy o zasiłkach, były niemal zgodne z oczekiwaniami. Dziś znaczących danych makroekonomicznych już nie będzie. Jednak w związku z tym, że to koniec tygodnia, warto obserwować, jak zachowają się inwestorzy otwierający pozycję w środę po decyzje Fed.

eurusd16122016r

Po dłuższej przerwie wracamy do wykresu eurodolara. Rynek po odbiciu się od 1.085 osunął się niżej. Niestety dla byków otworzyła się droga na 1.0. Pokusa przetestowania poziomu parytetu jest bardzo duża, a i polityka Fed/EBC temu sprzyja. Byków mogłoby uratować jedynie trwałe pokonanie poziomu 1.07, gdzie mamy teraz pierwszy opór.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Funt nadal czeka

Wyczekiwane posiedzenie Fed za nami. W jego wyniku dolar poszybował na wykresach w górę. Wyraźne spadki pojawiły się na amerykańskich parkietach oraz co zrozumiałe na rynku ropy.

Zgodnie z powszechnymi oczekiwaniami Fed podwyższył główną stopę procentową o 25pb. O takim rozwoju wypadków mówiło się już od kilku miesięcy. Zaskoczeniem mogła natomiast być zapowiedź kolejnych ruchów Fed, która spodziewa się, iż w 2017 może dojść do 3 podwyżek stóp procentowych. Tym samym dolar gwałtownie zyskiwał wczoraj na wartości, co odbiło się na rynku giełdowym oraz ropie. Ceny tego surowca obniżyły się wczoraj o odpowiednio 2.77% (Brent) oraz 3.36% (WTI). W defensywie było też złoto.

Wczorajsza decyzja Fed nie jest jedyną, jaka zapadnie w tym tygodniu. Przed chwilą decyzję ogłosił Szwajcarski Bank Narodowy pozostawiając stopy procentowe bez zmian. O godzinie 13:00 decyzję ogłosi Bank Anglii, choć zmiana wysokości stóp również i w tym wypadku nie jest oczekiwana. Otrzymamy też dane z amerykańskiego rynku pracy, dotyczące ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych.

gbpusd15122016r

Wczorajsze spadki na GBP/USD były relatywnie mniejsze niż na pozostałych głównych parach. Rynek znajduje się w wyraźnym trendzie spadkowym. Kruchość ostatniego odbicia podkreśla wskaźnik RSI, który powstrzymywany przez linię spadkową ponownie walczy z poziomem 50 pkt. Spadek poniżej tego pułapu może oznaczać zejście na 1.20. Opór mamy w obszarze 1.29-1.30.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Akcje rosną czekając na Fed

W atmosferze oczekiwania na środę, amerykańscy inwestorzy skupywali akcje. Na rynku walutowym wyraźne spowolnienie, z objawami zdenerwowania. Podobnie było na rynku ropy.

Czekając na dzisiejsze posiedzenie Fed, inwestorzy w USA zdołali wyciągnąć indeks DJIA na rekordowo wysoki poziom, czyli 19953.75 pkt. Wzrosty odnotowano też na pozostałych indeksach, w tym SP500. Na rynku forex obyło się bez większych zmian, których zakres dla eurodolara nie przekraczał -0.2%. Z niezdecydowaniem mieliśmy również do czynienia na rynku ropy, gdzie cena dla WTI wzrosła o 0.17%, podczas gdy cena Brent spadła o 0.36%. W Polsce tymczasem złoty umacniał się, a kursy indeksów giełdowych zyskiwały.

Przed dzisiejszym posiedzeniem Fed inwestorzy otrzymają też serię danych makro. Poznaliśmy już dane z Japonii gdzie zarówno indeks Tankan jak i produkcja przemysłowa wypadły gorzej od prognoz. Przed nami dane z brytyjskiego rynku pracy oraz produkcja przemysłowa ze strefy euro. Decyzja Fed będzie ogłoszona o godzinie 20:00, natomiast konferencja odbędzie się poł godziny później.

usdtry14122016r

Umocnienie dolara było szczególnie widoczne w ostatnich tygodniach w Turcji, której władze robią dziś wszystko, aby ratować kurs liry tureckiej. Rynek otarł się o górne ograniczenie kanału wzrostowego na 3.55. Wsparciem są teraz okolice 3.4. Wskaźnik RSI jest już mocno wykupiony. Możliwa jest zatem konsolidacja na obecnych poziomach, nie przekraczając 3.6. Trend wzrostowy zostanie zachwiany dopiero po zejściu w okolice 3.3.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Ceny ropy tuż pod linią

Amerykańskie parkiety giełdowe pierwszy raz od początku miesiąca odnotowały spadki. Podobnie było z dolarem, który tracił wczoraj na wartości. Wzrosty odnotowano na rynku ropy.

Inwestorzy na rynku ropy cieszyli się wczoraj informacją, o dołączeniu do porozumienia krajów producentów spoza kartelu OPEC. Chodzi tu głównie o Rosję ale też Kazachstan czy Meksyk. Ceny ropy od początku sesji kształtowały się na sporych plusach. Ostatecznie dzień zakończono na poziomach niższych niż otwarcie, jednak wciąż o ponad 1.7% wyższych. Dolar natomiast stracił do euro 0.77%. Jeszcze więcej zyskał do dolara funt brytyjski – 0.88%. Polski złoty również zyskiwał do USD.

Wtorkowy handel rozpoczynamy informacjami z Chin. W „Państwie Środka” opublikowano dane dotyczące produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej. W obu przypadkach wyniki były lepsze od prognoz(6,2% i 10,8%) W dalszej kolejności napłyną jeszcze dane dotyczące niemieckiego indeksu ZEW. Dominować będą jednak dane o inflacji. Inwestorzy zwracać będą szczególną uwagę na dane z USA, o godzinie 14:30. Na koniec dnia opublikowane zostaną informacje z zapasach paliw według API.

usoil13122016r

Ostatnie wzrosty na rynku ropy (tu WTI), doprowadziły rynek na wysokość górnego ograniczenia dużego kanału wzrostowego(poniżej 54$). Dalszym wzrostom stoi na przeszkodzie tylko wspomniana linia oraz wskaźnik RSI. Dotarł on do linii spadkowej, która dotychczas hamowała wzrosty rynku. Czy tak będzie i tym razem? Wsparcie mamy w okolicach poziomu $48.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

To był tydzień amerykańskich rynków

Festiwal wzrostów na amerykańskich giełdach trwał cały ubiegły tydzień. Umocnieniu uległ pod koniec dolar amerykański oraz rynek ropy. Tymczasem ceny metali szlachetnych ponownie pod presją.

Wydarzeniem ubiegłego tygodnia dnia miało być i było posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Bank pozostawił główną stopę procentową na niezmienionym poziomie. Zaskoczeniem było natomiast ogłoszenie zmniejszenia rozmiarów miesięcznych zakupów obligacji. Od kwietnia 2017 skup zostanie ograniczony do kwoty 60 miliardów euro miesięcznie, z obecnych 80 miliardów. Rynki zareagowały na tę wiadomość wyprzedażą euro i wzrostami na rynku dolara.

Tymczasem zza oceanu napłynęły w czwartek dane z amerykańskiego rynku pracy. Ilość wniosków o zasiłki wyniosła w ostatnim tygodniu 258 000. W tym tygodniu kluczowe będzie posiedzenie Fed- ogłoszenie decyzji będzie miało miejsce w środę o 20:00 naszego czasu. Powszechnie oczekuje się podwyżki stóp procentowych, co powinno przełożyć się na umocnienie dolara. Dziś znaczących danych makro nie będzie.

gold12122016r

Wraz z umacnianiem się dolara od wielu tygodni obserwowaliśmy spadki wartości złota. Obecnie na wykresie tego metalu jesteśmy już tylko krok o miejsca, gdzie przecinają się dwie linie kanałów spadkowego i wzrostowego(okolice 1130). Tam też może dojść do odbicia. Wskaźnik RSI jest mocno wyprzedany i tylko czeka na możliwość korekty. Oporem pozostaje 1200 oraz 1235.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy