Archiwum dla Wrzesień, 2014

Przerwa wakacyjna

W dniach 04-11 września komentarze nie będą publikowane. Zapraszamy po 11 września!

 

przerwa

Brak komentarzy

Atak na jena

Wtorek był udanym dniem dla dolara. Mocno tracił na wartości jen japoński. Dostało się też bykom na rynku ropy oraz na rynku metali szlachetnych. Indeksy giełdowe odnotowały niewielkie zmiany.

Wczorajszy dzień rozpoczął się od posiedzenie Banku Rezerwy Australii. Choć decyzja była zgodna z oczekiwaniami i nie wprowadziła zmian do aktualnych parametrów polityki monetarnej, to stanowiła pierwszą decyzję, w łańcuszku kolejnych jakie poznamy w tym tygodniu. Nieco lepsze dane z USA dotyczące wydatków na inwestycje budowlane umocniły dolara. Ten zyskiwał najwięcej do jena japońskiego, który tracił jednak również do euro.

Środa przyniesie kolejne posiedzenia banków centralnych. O godzinie 16:00 decyzję ogłosi Bank Kanady. Nieco wcześniej poznamy rezultat posiedzenia krajowej Rady Polityki Pieniężnej. Większość analityków uważa, iż we wrześniu nie będzie jeszcze obniżki – choć zanosi się na nią w przyszłości. Przez cały dzień napływać będą również publikacje makroekonomiczne – zarówno z Europy jak też ze Stanów Zjednoczonych. 




Pokaźne osłabienie jena doprowadziło wczoraj rynek USD/JPY do ważnego oporu, na wysokości 105.30 – chodzi jednak o poziom 105.50. Jest to wysokość ostatniego szczytu z przełomu grudnia i stycznia. Mocne wykupienie wskaźnika RSI sugeruje, iż dalsze wzrosty będą utrudnione – przynajmniej bez korekty. Na 106.00 biegnie górna linia hipotetycznego kanału spadkowego, więc możliwe, iż nastąpi wybicie ponad wcześniejszy szczyt i odwrót na wspomnianej linii – lub przynajmniej chwilowe zatrzymanie pochodu byków. Dla nich kluczowe będzie utrzymanie się linii wzrostowej na RSI.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Tydzień banków

Poprzedni tydzień, mimo zmniejszonego obrotu przyniósł ciekawe rozwiązania. W piątek rubel odnotował rekordowo niskie poziomy względem dolara – spadki kontynuował również wczoraj. Poniżej poziomu 1200 zamknął się też indeks RTS.

Główny indeks moskiewskiej giełdy powrócił w ubiegłym tygodniu do spadków. Jeśli nie nastąpi szybkie odbicie, to testowane będą minima z maja lub nawet marca. Zupełnie inna atmosfera panowała w USA, gdzie indeks SP500 wspiął się i utrzymał ponad poziomem 2000. Natomiast publikowane w piątek dane okazały się lepsze od prognoz – zarówno w przypadku Indeksu Chicago PMI(64.3) jak też Indeksu Uniwersytetu Michigan(82.5). Wczoraj mieliśmy święto w USA, więc handel można uznać za niebyły.

Ten tydzień będzie należał do banków centralnych. Jest to szczególnie istotne w kontekście głównej dyskusji dotyczącej różnicy w rozwoju strefy euro i gospodarki USA. Europejski Bank Centralny podejmie decyzję w czwartek – podobnie jak Bank Anglii. Decyzje podejmować będą też banki w Japonii i Kanadzie. Dziś rano władze monetarne Australii pozostawiły stopy procentowe bez zmian.




Rynek dolara dotarł do kluczowych oporów – przynajmniej na USD/CHF. Wykres tej pary pokazuje, iż znajdujemy się już nad ważnym obszarem, wielokrotnie atakowanym(0.9140-0.9160). Nie widać jednak zdecydowania byków, co może obrócić się w porażkę i spadki. Na 0.9250 mamy kolejny opór, a dalej dopiero poziom 0.95. Wskaźnik RSI jest już dość wykupiony, więc jakaś forma korekty, choćby bocznej, jest możliwa. Najważniejsze dla dalszych losów będzie to, czy dolar zostanie szybko zepchnięty z obecnych poziomów, czy też nie – co byłoby oznaką siły kupujących.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy