Archiwum dla Czerwiec, 2010

Nowy tydzień, stare nastroje

Początek tygodnia miał mieszany charakter. Dolar zyskał na sile względem kilku głównych walut. Tracił jednak wobec franka szwajcarskiego. Opublikowane wczoraj dane makroekonomiczne, nie miały jednoznacznego charakteru.

Dochody osobiste amerykanów, wzrosły w maju o 0.4%. Choć wynik był nieznacznie gorszy od prognoz, to jest to już trzeci z rzędu wzrostowy miesiąc dla tych danych. Wydatki natomiast wzrosły o 0.2%, co było zgodne z oczekiwaniami.

Indeks aktywności gospodarczej Chicago Fed, obniżył swą wartość do poziomu 0.21. Pogorszeniu uległy komponenty odpowiedzialne za zatrudnienie oraz rynek mieszkaniowy. Pomimo tego, odczyty powyżej zera mają pozytywne znaczenie.

Wczorajszy dzień zakończył się na wykresie EUR/USD osłabieniem. Wskaźnik RSI próbuje pokonać linię trendu spadkowego. Dopóki się to nie uda, trend nadal będzie się utrzymywał, nadając ton. Wsparciem jest teraz poziom 1.22 a następnie 1.20. Opór znajduje się na wysokości 1.25.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Szansa przed EUR/JPY

Środa była dość spokojnym dniem na rynku walutowym. Nastrojów nie zmieniło nawet odbywające się wczoraj posiedzenie Fed. Oprocentowanie w USA, pozostało na tym samym poziomie. Zapowiedziano również, iż tak będzie przez dłuższy czas.

Gdy Fed oceniał stan obecnego ożywienia, znaliśmy już dane z tamtejszego rynku nieruchomości. Sprzedaż nowych domów, spadła w maju o 32.7%, osiągając poziom 300 000. Był to rekordowo niski poziom sprzedaży.

Indeks PMI dla strefy euro, spadł w czerwcu do wartości 56.0. Oznacza to, iż sektor usług rozwijał się już jedenasty miesiąc z rzędu, choć w tempie niższym niż miesiąc wcześniej. Indeks PMI dla sektora wytwórczego, spadł do 55.6.

Podobna sytuacja miała miejsce w samych Niemczech, gdzie odpowiednie indeksy miały wartość 56.6 oraz 58.1. Indeks GfK utrzymał się natomiast na poziomie 3.5, co oznacza, iż nastroje w niemieckim społeczeństwie nie uległy zmianie.

Jen zyskiwał wczoraj na wartości. Rynek EUR/JPY znalazł się na wysokości ważnego wsparcia, czyli poziomu 110. Równocześnie, wskaźnik RSI ma szansę odbić się od swojej linii trendu wzrostowego. Jeśli dziś powstanie świeca wzrostowa, to szanse na większy ruch w górę mocno wzrosną. Opór znajduje się na 112.5 oraz 115.00.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Eurodolar w trendzie bocznym

Wczorajszy dzień nie przyniósł rozstrzygnięć. Dolar zyskiwał względem euro, tracąc równocześnie do franka szwajcarskiego. Funt brytyjski też był tego dnia mocniejszy. Inwestorzy czekają już na posiedzenie Fed, które odbędzie się wieczorem.

Sprzedaż domów na amerykańskim rynku wtórnym, spadła w maju o 2.2%. Dane za poprzedni miesiąc zrewidowano w górę do 8.0%. Tymczasem w ujęciu rocznym, w maju nastąpił wzrost o 19.2%.

Indeks Richmond Fed Manufacturing, spadł w czerwcu do poziomu 23 punktów. Spodziewano się nieco gorszych danych. Tym samym, aktywność wytwórcza w tym rejonie USA rosła piaty miesiąc z rzędu, w tempie jednak nieco niższym niż poprzednio.

Eurodolar zbliżył się do poziomu 1.25 i nastąpiło odbicie. Na wykresie wskaźnika RSI nie zdołano pokonać linii trendu spadkowego. Najbliższym wsparciem będzie teraz poziom 1.22 a później 1.20. W najbliższej przyszłości, spodziewać się należy handlu właśnie w tym przedziale cen, wyznaczonym wsparciem i poziomem oporu.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Test indeksu dolara

Po raz pierwszy od kilku dni, dolar zyskiwał wczoraj na sile. Akcje natomiast, traciły w USA na wartości. Indeks USD dotarł do ważnego wsparcia, skąd próbuje się odbić. Taka sytuacja może utrzymać się w najbliższych dniach.

Choć nie publikowano za oceanem ważnych danych, to pojawiły się ciekawe opinie. Robert Mundell, laureat nagrody Nobla, uważa, iż uelastycznienie polityki walutowej Chin może wszystkim zaszkodzić. Jego zdaniem, przywiązanie Juana do dolara gwarantuje pewien rodzaj stabilności w światowej gospodarce.

Tymczasem w wielkiej Brytanii, odnotowano wzrost ceny domów. Wynik na poziomie 0.3% jest szóstym z rzędu, pozytywnym odczytem dla tych danych. W ujęciu rocznym, ceny wzrosły o 5.0%.

Wspominaliśmy o indeksie dolara, warto więc spojrzeć na wykres USD/CHF, który najbardziej go przypomina. Ostatnie zawirowania na rynku franka, trochę te podobieństwo przerysowały. Choć dolar osiągnął poziom 1.10, to jednak wciąż jest daleko od dolnej linii kanału wzrostowego. Przed większymi wzrostami, powinno dojść do jej testu. Na indeksie dolara analogiczna linia jest już testowana. To może oznaczać, iż wzrosty dolara będą niewielkie i niepełne, a indeks wyłamie się w niedalekiej przyszłości z kanału wzrostowego. W najbliższych dniach powinniśmy mieć jednak do czynienia z wzrostami USD.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Szansa na zmianę trendu

Ubiegły tydzień, zakończył się niewielkimi zmianami wartości dolara. W piątek kolejny dzień zyskiwał na sile frank szwajcarski. Cały tydzień dolar zakończył na minusie. Nie publikowano znaczących danych makro.

Istotnych danych nie należy też spodziewać się dzisiaj. Informacje napływające ze Szwajcarii, nie powinny znacząco wpłynąć na rynek. Warto natomiast zwrócić uwagę na wskaźnik IFO, obrazujący nastroje w niemieckiej gospodarce.

Sytuacja techniczna rynku jest niezmienna. Na wielu parach dolar mocno już stracił i oczekiwany jest niewielki ruch korekcyjny, w przeciwną stronę.

Eurodolar zbliżył się do poziomu 1.25. Tutaj znajduje się ważny opór. Dalsze wzrosty, powinny być poprzedzone jakąś formą korekty. Wsparciem jest poziom 1.22 i 1.20. Na uwagę zasługuje wskaźnik RSI, który pokonał długoterminową linię trendu spadkowego. Wygląda więc na to, że szansa na przejście w trend boczny jest bardzo wysoka.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Funt tuż pod linią trendu

Dolar po raz kolejny tracił wczoraj na wartości. Euro natomiast zyskało, po większym od spodziewanego popycie, na emitowane w Hiszpanii papiery skarbowe. Mocno zyskiwał na wartości frank szwajcarski.

Ilość nowych podań o zasiłki, wzrosła w ostatnim tygodniu w USA o 12 000. Wynik był sporo wyższy od oczekiwań rynkowych. Jest to też rekordowy wzrost w tym miesiącu. Średnia danych z ostatnich czterech tygodni, spadła o 500.

Indeks LEI, mierzący przyszłą aktywność gospodarczą, wzrósł w maju o 0.4%. Tym samym, indeks wzrósł już trzynasty raz, w ciągu ostatnich czternastu miesięcy. Perspektywy dalszego wzrostu w USA utrzymują się więc, choć istnieje zagrożenie, iż wzrost wyhamuje.


Naszą wczorajszą analizę pokrzyżował Narodowy Bank Szwajcarii. Dziś zajmiemy się rynkiem GBP/USD. Wzrost sprzedaży detalicznej, pomógł w czwartek funtowi. Wczoraj pokonany został poziom 1.48. Kolejny opór znajduje się na 1.50, lecz wcześniej biegnie też linia trendu spadkowego. Jej pokonanie może być początkiem trendu bocznego. Załamanie się trendu na wskaźniku RSI, może oznaczać powrót rynku na wysokość 1.45.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Para USD/CHF szuka wsparcia

Wygląda na to, iż potencjał korekty chwilowo się wyczerpał. Euro nie zyskiwało już wczoraj na sile, co nie znaczy, że wzrosty nie powrócą za kilka dni. Opublikowane za oceanem dane, miały mieszany charakter.

Produkcja przemysłowa wzrosła w USA, w maju, o 1.2%. Wynik był nieco lepszy od prognoz i był to już dziesiąty wzrost, w ciągu ostatnich jedenastu miesięcy. W ujęciu rocznym, produkcja zwiększyła się o 7.6%.

Gorzej wypadły natomiast dane z rynku nieruchomości. W maju, ilość rozpoczętych prac budowlanych spadła o 10%. To największy spadek od marca 2009. Najbardziej ucierpiał segment domków jednorodzinnych, gdzie zmiana wyniosła aż 17.2%.

Dość intensywnie tracił ostatnio rynek USD/CHF. Po zejściu poniżej 1.15 testowane jest wsparcie na wysokości 1.1250. Prawdopodobnie, nastąpią tu próby odwrócenia spadków. Oporem będzie wtedy ponownie poziom 1.15. Co się stanie na tej wysokości nie jest jeszcze jasne, ale możliwa będzie druga fala wyprzedaży. Czas pokaże, jak się będzie zachowywał rynek w tych okolicach.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Pierwsza fala korekty?

Wtorek był kolejnym dniem spadków wartości dolara. Równocześnie, zyskiwały na sile amerykańskie indeksy giełdowe. Członkowie Fed zastanawiają się już, jakie kroki podjąć w przypadku załamania się ożywienia w USA.

Indeks NAHB, mierzący sytuację na rynku nieruchomości, spadł w czerwcu do poziomu 17. Jeszcze miesiąc wcześniej, indeks miał wartość 22 punktów. Wszystkie odczyty poniżej 50 oznaczają, iż ankietowani w USA określają obecną sytuację jako słabą.

Niemiecki indeks ZEW, spadł w czerwcu do poziomu 28.7, z 45.8 odnotowanych miesiąc wcześniej. To wynik sporo słabszy również od prognoz rynkowych. Europejscy inwestorzy wyraźnie są pod wpływem ostatnich wydarzeń, związanych z Grecją i problemami fiskalnymi.

Dane z Niemiec nie przeszkodziły jednak euro. Wspólna waluta od sześciu dni zyskuje na sile. Na wykresie EUR/JPY, indeks RSI zbliżył się do poziomu 50. Tu może być potencjalne miejsce zatrzymania zwyżki, przed kolejną falą wzrostów, która ma szansę się pojawić. Przemawia za tym układ wskaźnika MACD. Wsparciem będzie poziom 110, natomiast opór znajduje się na wysokości 115.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Eurodolar jeszcze nie rośnie

Choć amerykańska waluta odnotowała wczoraj straty, to zmiany na rynku nie są jeszcze zbyt dynamiczne. Korekta przebiega w dość ospały sposób. Opublikowano dane w strefie euro, które mogły wspomóc wspólną walutę.

Indeksy giełdowe w USA zanotowały wczoraj spadki. Przyczyniło się do tego obniżenie ratingu dla greckich obligacji rządowych, aż o cztery stopnie. Wyraźnie zyskiwał natomiast dolar australijski.

Zaskoczeniem była publikacja, dotycząca produkcji przemysłowej w strefie euro. W kwietniu, odnotowano jej wzrost o 0.8%, co było jedenastym wzrostowym miesiącem. W ujęciu rocznym doszło natomiast do wzrostu o 9.5% i był to najlepszy odczyt od 1991 roku.

Choć warunki były do tego sprzyjające, euro nie zyskało wczoraj wiele. Rynek oscyluje wokół poziomu 1.22. Wskaźnik MACD ma przed sobą pole do wzrostu, natomiast RSI zbliża się do linii trendu spadkowego. Wsparciem będzie poziom 1.20, natomiast opór będzie się znajdował na wysokości 1.25.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Dolar może tracić

Pomimo wzrostu w piątek, cały poprzedni tydzień był niekorzystny dla dolara. Inwestorzy zaniepokoili się, stanem światowego ożywienia. Zaskoczyły szczególnie publikacje z USA. Na plus można zaliczyć wcześniejsze dane z Chin.

Sprzedaż detaliczna, niespodziewanie spadła w maju w USA o 1.2%, do poziomu 362.5 miliarda dolarów. To pierwszy spadek, od ośmiu miesięcy. Wartość sprzedaży, z wyłączeniem aut, spadła o 1.1%.

Lepiej od prognoz wypadły natomiast dane na temat nastrojów. Indeks Uniwersytetu Michigan, wzrósł w czerwcu do poziomu 75.5. To najwyższy poziom od stycznia 2008. Wzrostowi uległy zarówno komponent bieżącej sytuacji, jak też przyszłych oczekiwań.

Sytuacja techniczna rynku nakazuje zachować ostrożność. Ogólną kondycje dolara najlepiej obrazuje para USD/CHF, której wykres do złudzenia przypomina wykres indeksu dolara. Widzimy tu, iż rynek jest mocno wykupiony. Dolar spadł poniżej 1.15. Powrotna, fala wzrostowa jest możliwa. Będą to jednak prawdopodobnie ostatnie wzrosty. W najbliższych tygodniach, dolar będzie zapewne zmierzał na wysokość 1.12 lub nawet 1.10. Wsparcie na 1.14 nie gwarantuje utrzymania wzrostów. Opór to okolice poziomu 1.15.

Sylwester Majewski

2 komentarze