Archiwum dla Styczeń, 2010

Analiza na styczeń

Po listopadowej analizie nasz apetyt wzrósł. Wydarzenia z grudnia okazały się jednak jeszcze korzystniejsze dla nas niż sądziliśmy. Zarówno EUR/USD jak i USD/CHF bardzo szybko osiągnęły prognozowane poziomy. Rynek AUD/USD tego nie dokonał, choć był blisko.

eurusdsty

Zaczynamy od eurodolara. Rynek ten znajduje się w fazie konsolidacji. Najważniejszymi poziomami są teraz 1.45 oraz 1.43. Jeśli euro zamknie się powyżej pierwszego z nich, to oznaczać to będzie tymczasowe zakończenie nowego trendu na rynku dolara. Zamknięcie poniżej 1.43 oznaczać będzie powrót do spadków i test poziomu 1.40. Ten drugi scenariusz wydaje się w tej chwili bardziej prawdopodobny. Na uwagę zasługuje wykres RSI, gdzie niebawem wskaźnik dotrze do poziomu 50.   To może być dobre miejsce do odbicia się i dalszych spadków.  Tam też przebiega  górne ograniczenie kanału spadkowego.

usdchfsty

Podobna sytuacja panuje na wykresie USD/CHF. Tutaj jednak korekta jest dużo głębsza i istnieje ryzyko załamania trendu wzrostowego. Wskaźnik RSI znajduje się na linii dolnego ograniczenia kanału wzrostowego. Jeśli nastąpi wyraźne wyłamanie z niego, to szanse na kontynuację wzrostów mocno się odsuną. W przypadku tego wykresu kluczowe są poziomy 1.02 oraz 1.03. Zamknięcie poniżej/powyżej jednego z nich rozstrzygnie dalsze losy tej pary. Jeśli wzrosty mają być kontynuowane, to dolar musi szybko powrócić nad 1.03. Na tej wysokości przebiega też połowa ostatniej, czarnej świecy spadkowej. W zależności od tego w którą stronę nastąpi wybicie, celem będzie poziom 1.05 lub 1.00.

gbpchfsty

Na koniec zostawiliśmy sobie wykres pary GBP/CHF. Funt zakończył ostatni dzień handlu zarówno poniżej poziomu 1.65, jak też poniżej   linii trendu wzrostowego.  To może być początek większych spadków.  Z naszej analizy wynika, iż ich zasięg może  sięgnąć poziomu 1.55. Aby anulować ten scenariusz rynek musi wyraźnie powrócić powyżej 1.65, a najlepiej powyżej 1.6750.

Sylwester Majewski

3 komentarze

W nowym roku nowe szanse

Stary rok już za nami. W ostatnich jego dniach nie doszło i nie mogło dojść do ważnych rozstrzygnięć. Dolar w większości przypadków nie zmienił znacząco swej wartości. W najbliższych dniach można jednak spodziewać się atrakcyjniejszego handlu.

Z danych jakie opublikowano w ostatnich dniach warto zwrócić uwagę na publikacje z Chicago. Mierzący aktywność wytwórczą indeks Chicago PMI osiągnął wartość 60. To znaczny wzrost w stosunku do listopada, kiedy to indeks odnotował wartość 56.1 To już trzeci, wzrostowy miesiąc dla tych danych.

Tymczasem indeks KOF wzrósł w Szwajcarii jedynie do poziomu 1.68, z 1.62 odnotowanych w poprzednim miesiącu. To dane słabsze od prognoz. Indeks KOF jest odpowiednikiem indeksu wskaźników wyprzedzających LEI.

W ostatnich dniach handlu, funt brytyjski dynamicznie odrabiał straty. Obroniono wstępnie poziom 1.60. Na wykresie RSI doszło natomiast do pokonania krótszej linii trendu spadkowego. Możliwe jest więc większe odbicie na wykresie pary GBP/USD. Wcześniej dojdzie jednak zapewne do kolejnej, tym razem mniejszej, fali spadków. Zamknięcie poniżej 1.57 anuluje nasz zachowawczy scenariusz dla tej pary.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy