Wyczerpujący trend na giełdach

Wczorajszy dzień przebiegał w burzliwej atmosferze jeśli chodzi o rynek walutowy i zakończył się umocnieniem eurodolara. Niewielkie wzrosty mieliśmy też na giełdach w USA oraz w Warszawie.

Choć eurodolar ostatecznie zakończył dzień na plusie, jego losy nie były oczywiste w ciągu sesji. W przypadku pozostałych głównych par walutowych dolar już wyraźnie tracił na sile. Być może przyczyniły się do tego słabsze dane z amerykańskiego rynku pracy – odnotowano 244 000 nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. Co prawda prezydent Trump obiecał wczoraj, że „sprowadzi miejsca pracy” ponownie do USA, jednak nie podał żadnych konkretów. Nie pomogło to dolarowi, choć indeksy giełdowe odzyskały oddech po tej deklaracji.

Tymczasem według GUS w Polsce stopa bezrobocia w styczniu 2017 r. wyniosła 8,6 proc. wobec 8,3 proc. w grudniu 2016. Oczekiwano wzrostu do 8.7%. Natomiast z raportu z ostatniego posiedzenia RPP dowiedzieliśmy się, iż członkowie rady oczekują wzrostu inflacji na początku roku oraz przyspieszenia wzrostu gospodarczego w nadchodzących kwartałach. Dziś istotnych publikacji makroekonomicznych nie należy się spodziewać. Indeks Uniwersytetu Michigan, którego wartość poznamy o 16:00, nie powinien mieć znaczenia.

sp50024022017r

Główny indeks amerykańskich akcji doszedł do ważnego poziomu 2350. Tutaj biegnie też górna granica dużego kanału spadkowego. Wskaźnik RSI jest mocno wykupiony – zatem czeka nas korekta na SP500? Z drugiej strony do górnej linii mniejszego kanału wzrostowego ciągle daleko(2425), a linia trendu na RSI jest niezagrożona. Zapowiada się ciekawy tydzień.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Obaw o euro, mocny dolar

Sporymi wzrostami na amerykańskich giełdach oraz mocnym przyspieszeniem w Warszawie zakończyła się wczorajsza sesja giełdowa. Na rynku forex widoczne było umocnienie dolara.

Patrick Harker, prezes oddziału Fed z Filadelfii, powiedział wczoraj, iż poparłby pomysł podniesienia stóp procentowych w USA już na marcowym posiedzeniu jeśli dane nadal będą wskazywać na poprawę gospodarczą za oceanem. Głównie ten komentarz przyczynił się wczoraj do zwiększonych zakupów amerykańskiej waluty. Dzień wcześniej w podobnym tonie wypowiadała się prezes oddziału z Cleveland. Równocześnie na korzyść dolara działają też obawy o rezultat zbliżających się wyborów we Francji, gdzie wygrać może eurosceptyczna kandydatka skrajnej prawicy, Marine Le Pen.

Tymczasem następna udana sesja miała miejsce w Warszawie. Indeks WIG20 zyskał kolejne 2.5%, zbliżając się do poziomu 2250 pkt. Według opublikowanych danych, poprawie uległa koniunktura w gospodarce. Dziś poznamy dane o koniunkturze konsumenckiej. Natomiast z publikacji zagranicznych warto zwrócić uwagę na odczyt PKB dla Wielkiej Brytanii oraz protokół z posiedzenia Fed(20:00). Dzień zakończymy danymi o zmianie w wysokości zapasów paliw w USA.

usdpln22022017r

Wczorajsze umocnienie dolara tylko nieznacznie wpłynęło na sytuację USD/PLN. Rynek odbił się już wcześniej od wsparcia na 4.0, próbując teraz utrzymać się w górnej połowie kanału wzrostowego. Kluczowy opór mamy na 4.20, jednak już na 4.15 pojawi się podaż. Wszystko pod warunkiem, iż wzrosty będą kontynuowane, gdyż wskaźnik RSI zmaga się z poziomem 50 pkt. Zejście w okolice 4.0 będzie dla byków negatywnym sygnałem.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Rynek EUR/CHF przed testem

Wczorajszy poniedziałek był bardzo spokojnym dniem dla większości rynków. Nie mogło być inaczej. W Polsce doszło do niewielkich wzrostów na giełdzie w Warszawie. Światowe rynki walutowe bez większych zmian.

Poniedziałki zazwyczaj cechuje spokój i spowolnione tempo działań inwestorów. Tym razem było jeszcze gorzej, ponieważ w Stanach Zjednoczonych mieliśmy święto, Dzień Prezydenta. Tym samym tamtejsze rynki były zamknięte, a co za tym idzie również i w sesji porannej nikt nie chciał się angażować, wiedząc że jedno ze światowych centrów finansowych będzie zamknięte. Eurodolar zakończył dzień na niewielkim plusie – podobnie jak i rynki ropy oraz metali szlachetnych.

W tym powszechnym uspokojeniu sporym echem odbiły się krajowe dane. Według szacunków Ministerstwa Finansów w styczniu 2017 r. odnotowano wzrost dochodów we wszystkich głównych podatkach w porównaniu do stycznia 2016 r. Nie tylko dochody z podatku VAT były wyższe o 25,3 proc., ale też wpływy z podatku CIT były wyższe o 15 proc. Równocześnie JP Morgan podwyższył prognozę dynamiki wzrostu polskiego PKB w 2017 r. do 3,4 proc. wobec 3 proc. prognozowanych wcześniej.

eurchf21022017r

Do ciekawej sytuacji doszło na wykresie EUR/CHF. Euro zbliżyło się do poziomu minimum, wyznaczonego w czerwcu 2016 przez nagły ruch rynku. Jest to poziom 1.0625, a obecnie jesteśmy na 1.0640. Jak zareagują inwestorzy w momencie przebicia wsparcia? Czy czeka tam ogromna pula zleceń kupna czy też odwrotnie – zlecenia STOP-loss które uruchomią lawinę? Wskaźnik RSI jest mocno wyprzedany i nie widać najmniejszych oznak optymizmu.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Szczyt AUD/USD już bliski?

Wczorajszy dzień przyniósł wyraźne umocnienie na rynku eurodolara-ponad 0.7%. W przypadku pozostałych głównych par zmiany na koniec dnia były niewielkie. Ceny ropy rosły, a akcje w USA zniżkowały.

Amerykańskie indeksy giełdowe odnotowały wczoraj nieznaczne spadki. Tymczasem giełda w Warszawie ponownie zyskiwała na sile – na przekór wszystkim. Ani bowiem nie było widać wzrostów na parkietach Europy zachodnie, ani też w państwach naszego regionu(BUX -0.7%). Indeks WIG20 pewnie pokonał poziom 2200 punktów, ocierając się o 2225. Natomiast do wzrostów ceny ropy na światowych rynkach przyczyniła się niepotwierdzona informacje, iż kraje OPEC są zadowolone z dotychczasowej polityki i jej rezultatów, a tym samym mogą dalej ograniczać wydobycie tego surowca.

Wczorajsze dane z USA wykazały, iż sytuacja na tamtejszym rynku pracy pozostaje dobra. Ilość nowych wniosków o zasiłki wyniosła w ostatnim tygodniu 239 000, czyli poniżej oczekiwań rynkowych. W przypadku USA dziś istotnych danych już nie będzie. Natomiast ważne informacje napłyną z rodzimego rynku. Opublikowane zostaną dane na temat produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej. Obie publikacje powinny mieć miejsce o godzinie 14:00.

audusd17022017r

Rynek AUD/USD dotarł do oporu na 0.7750. Równocześnie biegnie tam górna linia kanału spadkowego. Jest więc bardzo prawdopodobne, że w tych okolicach zobaczymy przynajmniej szczyt lokalnego impulsu wzrostowego, a może i odwrót. Najbliższe wsparcie mamy w okolicach 0.76. Wskaźnik RSI jest mocno wykupiony i bliski spadków.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Koniec wzrostów na PLN?

Choć ostateczne zmiany na koniec wczorajszego dnia na rynku forex były niewielkie, to jednak w ciągu sesji wiele się działo. Dolar ostatecznie tracił na wartości. Kolejny dzień z rzędu rosły giełdy.

Główny indeks SP500 ponownie zyskał na wczorajszym zamknięciu. Tym samym była to siódma z rzędu wzrostowa sesja na amerykańskim parkiecie giełdowym. Optymistycznie było też w Warszawie, gdzie indeks WIG20 podszedł pod poziom 2200 pkt i zapewne nie było to ostatnie słowo inwestorów. Na rynku metali szlachetnych oraz surowców obyło się bez większych zawirowań. Co innego na rynku walutowym, na zachowanie którego szczególnie mocno wpłynęły dane.

Z wczorajszych publikacji dowiedzieliśmy się bowiem, iż odnotowano wyraźny wzrost inflacji w USA oraz sprzedaży detalicznej. W obu przypadkach były to wyniki wyższe od oczekiwań rynkowych, wpisując się tym samym w wtorkową retorykę szefowej Fed, zapowiadającej kolejne podwyżki stóp. Wzrosty na dolarze nie trwały jednak długo i ostatecznie zakończyło się wyprzedażą. Dziś poznamy dane o ilości nowych wniosków o zasiłki w USA.

eurpln16022017r

Wygląda na to, że spadki na EUR/PLN zostały wyhamowane na 4.30, gdzie biegnie linia wzrostowa. To nie jest jeszcze przesądzone, aczkolwiek wskaźnik RSI pokonał już swoją linię spadkową, otwierając przed bykami szansę. W tym scenariuszu celem byłby poziom 4.40. Powrót poniżej 4.2850 oznaczać jedynie będzie test 4.25, nie przekreślając odbicia, a jedynie przesuwają je w czasie i miejscu.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Korekta na USD/JPY

Bez wyraźnego trendu odbywał się wczorajszy handel na rynku walutowym. Dolar zyskiwał na sile do euro i kilku głównych walut, ale tracił już do AUD. Na rynku ropy tym razem wzrosty, podobnie jak na rynku akcyjnym.

Podczas gdy wtorkowa sesja na warszawskim parkiecie giełdowym zakończyła się nieznacznymi spadkami, w USA główne indeksy osiągały rekordowo wysokie poziomy. Zakupy nakręcał popyt choćby na takie akcje jak firmy Apple. Pomagały też komentarze Fed. Janet Yellen stwierdziła, iż byłoby nierozsądnie wstrzymywać się z kolejną podwyżką stóp procentowych. Tym samym można się jej już teraz spodziewać na jednym z najbliższych posiedzeń Fed.

Wczorajsze dane dotyczące tempa wzrostu PKB wykazały gorszy od prognoz wynik dla gospodarki Niemiec oraz lepszy dla gospodarki polskiej. Wynik na poziomie 2.7% był nieco powyżej zaniżonych oczekiwań. W przypadku gospodarki strefy euro wynik na poziomie 1.7% był lekkim rozczarowaniem. Natomiast dziś opublikowane zostaną między innymi dane z brytyjskiego rynku pracy oraz dane o sprzedaży detalicznej w USA.

usdjpy15022017r

Od końca ubiegłego roku na wykresie USD/JPY panuje trend wzrostowy. Obecnie mamy do czynienia z jego korektą. Trwałe zamknięcie ponad poziomem 115 może oznaczać jej zakończenie. Wtedy ponownie droga na 118-120 byłaby otwarta. Jeśli jednak widoczna linia zatrzyma odbicie na 115, a rynek zejdzie poniżej 111.5, to może być nieciekawie dla byków. Wskaźnik RSI znajduje się w konsolidacji, czekając na zwycięski ruch jednej ze stron.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

EUR/USD bez szans na duże wzrosty

Nowy tydzień rozpoczynamy w mieszanych nastrojach na rynku walutowym. Bez wyraźnego trendu na innych rynkach, dolar zyskiwał wczoraj jednak do euro. Ponownie zyskiwały na sile akcje.

Piątkowa sesja zakończyła się wzrostami na warszawskim parkiecie. Podobnie było też wczoraj i indeks WIG20 zyskał kolejne 1%. Wzrosty obecne były też na amerykańskich parkietach, napędzane głównie przez drożejące akcje sektora finansowego. Spadki pojawiły się za to na rynku paliw. Ropa traciła blisko 2%, a gaz ponad 3%. Również i rynki metali nie miały udanej sesji. Złoto traciło na koniec dnia blisko 1%, podobnie jak też i srebro. Na rynku walutowym polski złoty znajdował się pod presją.

Zupełnie inaczej niż wczoraj, dziś kalendarz makroekonomiczny pełny będzie publikacji. Dominować będą dane dotyczące PKB oraz inflacji. O godzinie 8:00 opublikowano już dane dla gospodarki niemieckiej które okazały się nieznacznie gorsze od prognoz(PKB 1.2%). O 10:00 podany zostanie wstępny odczyt PKB za Q4 dla Polski(oczekiwany jest wzrost o 2.5%), a następnie dla Wielkiej Brytanii oraz dla całej strefy euro. Z USA napłyną natomiast dane o inflacji.

eurusd14022017r

Główna para walutowa znajduje się ciągle w trendzie spadkowym. Po odbiciu się od 1.08 eurodolar zmierza w kierunku 1.05. Tam też ma pierwsze istotne wsparcie. Niestety wskaźnik RSI zszedł poniżej poziomu 50, co w najlepszym dla byków razie oznaczać może konsolidację. O wyjściu z trendu spadkowego nie można na chwilę obecną myśleć. Opór mamy na 1.08.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Optymistycznie na GPW

Powrót wzrostów na giełdy był wczoraj mocno widoczny – szczególnie w Warszawie. Poza tym umacniał się dolar, w czym pomagały i dane jak też prezydent Trump. Spokojnie było na rynku ropy.

Amerykańskie giełdy zakończyły dzień na plusie. Optymizm inwestorów akcyjnych rozbudził prezydent USA Donald Trump, zapowiadając „fenomenalny projekt” dotyczący obniżki podatków. Szczegółów na razie brak ale jeśli nie będzie to coś wyjątkowego, to zapewne w dniu ogłoszenia posłuży jako pretekst do wyprzedaży. Dobrze wypadły też dane z amerykańskiego rynku pracy – w ostatnim tygodniu zgłoszono jedynie 234 000 wniosków o zasiłki dla bezrobotnych.

Tymczasem w Polsce indeks WIG20 po kilku dnia marazmu wrócił do wzrostów, zyskując 2.3%. Bariera 2100 pkt została pewnie pokonana i to może nie być koniec wzrostów w tym miesiącu. W nocy opublikowano dane o handlu w Chinach. Bilans handlowy to 51.3 mld USD- eksport wzrósł o 7.9%, a import o 16.7%. Czekają na nas jeszcze publikacje z Wielkiej Brytanii(produkcja przemysłowa) oraz ceny importu i eksportu w USA.

sp50010022017r

Czy wzrosty na GPW będą kontynuowane? Wiele zależy od nastrojów na świecie. Indeks SP500 trzyma się mocno, choć wykupienie rynku jest już spore. Wskaźnik RSI dobija się do poziomu 70. Teoretycznie może rosnąć dalej, przynajmniej na 2350. Głównym wsparciem będzie teraz mała linia wzrostowa, a później poziom 2240. Możliwe jest powolne „wtaczanie” się rynku w okolice wymienionego oporu.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

RPP i RBNZ bez zmian

Tym razem dolar nieznacznie tracił na wartości. Środa przyniosła też kosmetyczne wzrosty na amerykańskich parkietach akcyjnych, podczas gdy w Polsce akcje taniały. Ropa zyskiwała na sile.

Pomimo dość negatywnych nastrojów w pierwszej części dnia, ceny ropy ostatecznie zakończyły dzień na plusie. W zakupach nie przeszkodziły gorsze doniesienia na temat popytu z Chin ani słabe dane o zapasach paliw w USA. Wczoraj kończyły się też posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej oraz banku centralnego Nowej Zelandii(RBNZ). W obu przypadkach główna stopa procentowa została pozostawiona na dotychczasowym poziomie – odpowiednio 1.5% oraz 1.75%. Prezes NBP stwierdził też, że na przełomie 1 i 2 kwartału spodziewa się dużego wzrostu PKB w Polsce, co pozwoli na koniec roku uzyskać tempo 3.5%-3.6%.

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym nie będzie wielu znaczących publikacji. Od rana jednak na azjatyckich parkietach giełdowych panował optymizm. O godzinie 14:30 poznamy dane o ilości nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w USA. Oczekuje się wyniku na poziomie 249 tysięcy. Po 15:00 oraz 19:00 będą miały miejsce wystąpienia szefa Fed z St. Louis oraz z Chicago.

audusd09022017r

Ciekawe przedstawia się sytuacja na wykresie AUD/USD. Po silnych wzrostach dolar australijski ponownie dotarł w okolice oporu na 0.7750. Tam też biegnie górna linia spadkowego kanału która już raz zatrzymała wzrosty na tym rynku. Wskaźnik RSI jest mocno wykupiony, więc na szybkie pokonanie tej bariery nie ma co liczyć. Po korekcie jest to jednak możliwe. Wsparcie mamy natomiast na 0.75.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Czy ceny ropy spadną?

Wtorek przyniósł ponowne umocnienie na rynku dolara. Tym razem jen japoński tracił na sile. Na parkietach giełdowych nieznaczne spadki w Warszawie i umocnienie za oceanem.

Główne indeksy giełdowe w USA odnotowały wzrosty, napędzane głównie optymizmem płynącym z Nasdaq. Indeks spółek technologiczny osiągnął wczoraj nowe szczyty. Ceny ropy ponownie spadały. Tymczasem jeden z największym brokerów forexowych świata, FXCM, został w poniedziałek wieczorem ukarany za nieuczciwe praktyki. Na prezesa firmy nałożono kilkumilionową karę, a sam broker musi zaprzestać działalności na macierzystym rynku w USA. Dotychczasowych klientów z USA przejmie na mocy umowy największy rywal, firma Gain Capital. Akcje firmy FXCM traciły wczoraj 50% na wartości.

Wczorajsze dane o produkcji przemysłowej z Niemiec ale też z Węgier okazały się gorsze niż tego oczekiwano. Z opublikowanych wieczorem danych API dowiedzieliśmy się natomiast, iż zapasy paliw wzrosły w ostatnim tygodniu o 14 milionów baryłek. To duży wzrost, znacznie przekraczający oczekiwania. Dziś decyzję w sprawie wysokości stóp podejmie rodzima Rada Polityki Pieniężnej oraz bank centralny Nowej Zelandii(RBNZ).

usoil08022017r

Od niemal listopada rynek ropy ślizga się tuż pod górnym ograniczeniem łagodnego kanału wzrostowego. Taka sytuacja może zakończyć się nagłym osunięciem. Wczorajsze spadki mogą być ostrzeżeniem – wskaźnik RSI zszedł już poniżej poziomu 50. Jeśli szybko nie powróci pokonując linię spadkową, rynek może osunąć się na 47$(WTI) lub nawet 44$. Oporem pozostaje poziom 54$.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy