Ważny dzień przed nami

Cisza przed możliwą burzą. Tak można określić wczorajszy dzień. Główne rynki finansowe zamarły w oczekiwaniu na doniesienia z Jackson Hole. Eurodolar zyskiwał, choć jedynie nieznacznie.

Czwartek był typowym dniem wyczekiwania – a jest na co. Powszechnie uważa się, że dziś na konferencji w Jackson Hole szefowa Fed, Janet Yellen, zdradzi nieco z planów Fed odnośnie możliwej podwyżki stóp procentowych. Oliwy do ognia dolali wczoraj prezesi oddziałów Fed z Dallas oraz Kansas. Ich zdaniem czas na podwyżki już nadszedł. Niemal dosłownie tak brzmiała wypowiedź Esther George, z Kansas. Można więc założyć, że oczekiwania uczestników rynku zmierzają coraz bardziej w kierunku podwyżki.

Janet Yellen powinna przemawiać około 16:00 polskiego czasu. Jakby tego było mało, przez cały dzień napływać będą dane makroekonomiczne. Zarówno z Wielkiej Brytanii jak i USA dotrą informacje dotyczące PKB za drugi kwartał. Równolegle z wystąpieniem szefowej Fed opublikowane zostaną też dane Indeksu Uniwersytetu Michigan. Dzisiejszy dzień ma zatem świetne zadatki na to, aby sprowokować spore ruchy na FX. Tym bardziej, iż w poniedziałek mamy święto w Wielkiej Brytanii(Londyn).

eurusd26082016r

Od naszej ostatniej analizy eurodolar wybił się ponad górną linię kanału spadkowego. Równocześnie jednak, ciągle jest poniżej dolnej linii kanału wzrostowego i wewnątrz innego kanału spadkowego. Klasyczny trend boczny. Wskaźnik RSI jest ponad poziomem 50, jednak w konsolidacji nie ma to większego znaczenia. Opór mamy na 1.14 oraz 1.16. Wsparcie natomiast na 1.11 oraz 1.10.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Czekając na Jackson Hole

Środa przyniosła kontynuację rozpoczętych we wtorek trendów na rynku walutowym. Eurodolar dalej tracił na wartości. Dolar amerykański umacniał się. Spadały indeksy giełdowe oraz ceny ropy.

Ceny tego surowca oscylowały wczoraj blisko poziomu otwarcia. Gdy wydawało się, iż wyjdą na plus, na rynek trafiły niekorzystne dane makro. Okazało się bowiem, iż zapasy ropy wzrosły o 2,5 miliona baryłek. Amerykańskie indeksy giełdowe ciągnięte były w dół spadającymi cenami akcji sektora farmaceutycznego. Indeks SP500 stracił na zamknięciu 0.5%, a Nasdaq aż 0.81%.

Wydarzeniem tygodnia będzie rozpoczynające się sympozjum w Jackson Hole. Konferencja ta jest zawsze bacznie obserwowana, gdyż zazwyczaj dochodzi na niej do wygłaszania ważnych deklaracji, mających wpływ na światowe rynki. Najważniejsze będzie oczywiście wystąpienie szefowej Fed, Janet Yellen. Dojdzie do niego w piątek około godziny 16:00. Naturalnie uczestnicy rynku wyczekiwać będą deklaracji dotyczącej możliwej podwyżki stóp procentowych w USA.

usdpln25082016r

W oczekiwaniu na wydarzenia w USA również i rynek USD/PLN próbuje się pozycjonować. Na wykresie dziennym widocznym jest duży trend boczny, wyznaczony od dołu poziomem 3.75 oraz 4.05 od góry. Wskaźnik RSI wyłamał się już dołem poniżej swojej linii wzrostowej, sygnalizując spadki. Czy to samo czeka wykres cenowy? Do odzyskania przewagi przez byki potrzebne jest przejście RSI powyżej poziomu 50. Pierwszy opór mamy na 3.95. Wsparciem będzie wspomniane dolne ograniczenie horyzontu.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Fintech w Japonii

Tradycyjnie nowy tydzień rozpoczynamy w spokojnej atmosferze. Główne pary walutowe zmieniły swą wartość tylko nieznacznie względem piątku. Spadki pojawiły się na rynku ropy.

W poprzednim tygodniu zastanawiałem się, czy ropa skorzysta z szansy jaka pojawiła się na wykresie i chwilowo zakończy wzrosty. Ceny szybowały jednak w górę w czwartek. Poniedziałek przyniósł spadki – ale czy znaczą one cokolwiek? Eurodolar rozpoczął wczorajszy dzień na minusie i przez większość dnia ulegał presji podażowej. Dopiero w godzinach wieczornych udało się ustabilizować sytuację w okolicach poziomu otwarcia – ciągle jednak na minusie.

Wtorek rozpoczynamy doniesieniami z Japonii. Oprócz odczytu indeksu PMI(49,6 pkt., lepiej od prognoz) miało też miejsce wystąpienie publiczne szefa BoJ, Haruhiko Kuroda. Stwierdził on między innymi, że Bank Japonii może w przyszłości wykorzystać technologię Fintech. Dziś decyzje w sprawie wysokości stóp procentowych podejmą banki centralne Węgier oraz Turcji. Poznamy też dane dotyczące koniunktury gospodarczej w Polsce.

eurjpy23082016r

Tymczasem rynek EUR/JPY ciągle szuka dna. Lokalny dołek wyznaczony został w czerwcu na wysokości 110. Od kilku dni rynek znajduje się w wąskim horyzoncie cenowym, z którego będzie musiało nastąpić wybicie. Wskaźnik RSI zbliża się zarówno do poziomu 50 jak też opadającej, linii trendu. Naturalnym wydaje się odbicie w dół. Jeśli jednak uda się pokonać obie przeszkody, otworzy się przestrzeń do większych wzrostów(teoretycznie 122). Czekamy zatem na reakcję rynku podczas testu RSI wspomnianych przeszkód.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Złoto czeka na okazję

Czwartek przyniósł kolejne wzrosty na rynku ropy. Cena tego surowca zyskiwała za zamknięciu ponad 3%(WTI). Słabo sprawował się natomiast dolar amerykański. Indeksy giełdowe na plusie.

Amerykańskie parkiety giełdowe zyskiwały wczoraj przez niemal cały dzień. Wzrostom cen akcji sprzyjał słabszy dolar. Amerykańska waluta była w defensywie od początku dnia. Eurodolar zyskiwał na koniec dnia 0.5%. Co ciekawe, kolejny przedstawiciel Fed wypowiedział się wczoraj przychylnie o gospodarce USA i perspektywach podwyżki stóp. John Williams z San Francisco jest zdania, iż podwyżka powinna mieć miejsce „wcześniej niż później”, a zwlekanie z decyzją może mieć niekorzystny wpływa na gospodarkę.

Gorsze od prognoz dane opublikowano wczoraj w Polsce. Dotyczy to szczególnie produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej. Dane z amerykańskiego rynku pracy były zbliżone do oczekiwań. Ilość nowych wniosków o zasiłki spadła do poziomu 262 000. Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny będzie dość ubogi. Inwestorzy nie będą mieli wielu okazji do spekulacji na tym tle.

gold19082016r

Spowolnienie zaobserwować można na wykresie dziennym złota. Kolejne impulsy wzrostowe są coraz mniejsze. Jest to szczególnie widoczne na wykresie wskaźnika RSI, który zbliża się do swej linii środkowej. Co jednak miałoby być tym impulsem generującym duży ruch? Decyzja Fed dopiero 21 września. Rynek obecnie ogranicza od góry poziom 1370, a od dołu 1300.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Pauza we wzrostach cen ropy?

Podobnie jak i dzień wcześniej uwaga inwestorów ogniskowała się wokół Fed. Eurodolar ostatecznie zyskał na koniec dnia na wartości, choć sytuacja dolara w innych parach nie była jednoznaczna. Ponownie drożała ropa.

Choć eurodolar zyskał wczoraj na zamknięciu, sytuacja dolara na pozostałych parach nie była jednoznaczna. Podobnie jak i informacje, na które czekali inwestorzy. Przez większość dnia rynki wyczekiwały na wieczorny raport z ostatniego posiedzenia Fed. Okazało się, że głosujący mieli podzielone zdanie na temat tego, kiedy podwyżka głównej stopy procentowej powinna mieć miejsce. Podział widoczny był też w ocenie inwestorów-początkowe osłabienie dolara szybko zostało zatrzymane i skontrowane.

Natomiast wzrosty na rynku ropy związane były głównie z danymi o zapasach. Według najnowszych danych zapasy ropy były niższe niż tego oczekiwano. Wracając do Fed – protokół poznamy również i dziś, z tym że z posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Tu jednak dużego zainteresowania nie ma. O godzinie 14:30 poznamy dane z amerykańskiego rynku pracy – te mogą być już śledzone uważniej. Tym razem chodzi o wnioski o zasiłki.

usoil18082016r

Kilkudniowy rajd na rynku ropy zaprowadził jej cenę na wysokość górnej linii kanału spadkowego. Możliwe jest więc zatrzymanie się wzrostów – przynajmniej chwilowe. Teoretycznie umocnienie może przeciągnąć się aż do poziomu 53$(WTI). Wskaźnik RSI przekroczył wartość 50 punktów, więc powrotu do trendu spadkowego raczej nie należy się spodziewać. Wsparcie mamy na 43$ oraz 40$.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Podwyżka jednak za miesiąc?

Ożywienie pojawiło się na rynku walutowym. Wtorek przyniósł widoczne zmiany na głównych parach. W centrum uwagi był ponownie Fed. Wzrosty widoczne były na rynku ropy.

Zastanawialiśmy się dzień wcześniej co mogłoby poruszyć rynki we wtorek. Okazało się, że kluczem był Fed. Najpierw pojawiły się dość sprzyjające dane z USA, dotyczące inflacji oraz zwiększonej produkcji przemysłowej. Lepsze dane skłaniają inwestorów ku oczekiwaniom na podwyżkę stóp Fed. Jak na zawołanie kilka godzin później prezes Fed z Atlanty powiedział, iż Fed „może podnieść stopę procentową w przyszłym miesiącu”. To oczywiście musiało wywołać osłabienie dolara amerykańskiego.

Również i dzisiaj Fed może odgrywać sporą rolę. O 20:00 będziemy bowiem mieć do czynienia z protokołem z ostatniego posiedzenia. Wydarzenie to poprzedzone zostanie wystąpieniem szefa Fed z St. Louis , Jamesa Bullarda. Natomiast już niebawem napłyną dane z Wielkiej Brytanii – informacje z tamtejszego rynku pracy. Również i w Polsce opublikowane zostaną dane – dziś dotyczące przeciętnego zatrudnienia i zarobków.

usdchf17082016r

Dolar wszedł w wyraźną konsolidację boczną, z perspektywą spadków niżej. Sugeruje to wskaźnik RSI, znajdujący się poniżej poziomu 50. Aby myśleć o wzrostach musiałby pokonać dwie linie spadkowe. Oporem dla USD/CHF będzie poziom 0.9850 i 0.90. Wsparcie mamy na wysokości poziomu 0.95. Do wrześniowego posiedzenia Fed zapewne nic się nie zmieni na wykresie.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Lira turecka po puczu

Zwyczajowo poniedziałek cechował się małą zmiennością. Jednak spekulacje dotyczące działań banków centralnych oraz producentów ropy napędzały rynki akcyjne oraz towarowe w USA.

Początki tygodnia zazwyczaj przebiegają w spokojnej atmosferze. Tak też było i wczoraj. Główne pary walutowe zmieniły swą wartość na koniec dnia jedynie nieznacznie. Odżyły spekulacje na temat dalszego luzowania polityki monetarnej przez banki centralne, co pomogło rosnącym kursom akcji. Natomiast ropa zyskiwała w cenie za sprawą plotek o możliwym porozumieniu głównych producentów tego surowca w kwestii ograniczenia wydobycia.

Wczorajszy dzień był też wolny od znaczących publikacji makroekonomicznych. Choć dziś danych będzie nieco więcej, to ich waga również nie będzie decydująca o losach rynków. W godzinach porannych napłynie nieco danych z Wielkiej Brytanii, co może mieć wpływ jedynie na funta. Dane zza oceanu dotyczyć będą głównie rynku budowlanego oraz produkcji przemysłowej. Na koniec dnia kolejne dane o zapasach paliw wg API.

usdtry16082016r

Rynek USD/TRY powrócił w okolice poziomów sprzed słynnego, nieudanego puczu w Turcji. Podobnie i wskaźnik RSI zszedł poniżej poziomu 50. Stąd możliwe jest odbicie, choć powrót do trendu wzrostowego wydaje się być trudny. Zejście poniżej 2.88 kompletnie przekreśli szansę na utrzymanie prowzrostowych ambicji. W przypadku odbicia opór mamy w okolicy 3.00, a następnie dopiero 3.05.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Złótówka w horyzoncie

Wczorajszy dzień przyniósł spadek wartości dolara. Amerykańska waluta traciła na całym rynku. Spadki odnotowano też na rynku energii – taniała zarówno ropa jak też kontrakty na gaz.

Dolar amerykański tracił wczoraj od początku dnia. Podobnie było z ropą, której cena obniżyła się na koniec sesji o ponad 2%. Najnowsze dane z amerykańskiego rynku paliw wykazały wzrost zapasów ropy o 1,1 miliona baryłek – spodziewano się spadku o 1,3 miliony. Wydarzeniem dnia było zapewne posiedzenie RBNZ. Obniżono na nim główną stopę procentową w Nowej Zelandii o 25pb. Kurs NZD/USD (ale i AUD) poszybował w górę po decyzji banku centralnego.

Czwartek jest dniem wolnym w Japonii – obchodzony jest „Dzień Góry”. Można więc spodziewać się przez większość dnia mniejszej aktywności na jenie japońskim. Z Azji nie napłyną dziś też dane z Chin. Reszta dnia upłynie przy niewielkiej ilości danych. Z USA napłyną informacje o ilości wniosków o zasiłki oraz dane o inflacji. Na koniec dnia czeka nas raczej mało istotna dla całego świata decyzja o wysokości stóp w Chile.

eurpln11082016r

Rynek EUR/PLN znalazł się w typowym trendzie bocznym. Jest on dość obszerny, ponieważ od góry wyznacza go poziom 4.5, a od dołu 4.3. Wskaźnik RSI porusza się grubo poniżej poziomu 50 oraz swojej linii trendu spadkowego, sygnalizując przewagę niedźwiedzi. Dopiero pokonanie obu wspomnianych barier pozwoli myśleć o jakimkolwiek większym odbiciu. Pierwszy opór mamy już na 4.35.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy

Dzisiaj posiedzenie RBNZ

Wtorek wprowadził nieco ożywienia na rynki walutowe. Eurodolar zakończył dzień na plusie. Umacniał się też jen japoński. Amerykańskie indeksy wzrostowo – Nasdaq na rekordowo wysokim poziomie.

Indeks spółek technologicznych ponownie bije rekordy. Wszystko odbywa się jednak na niskich obrotach. Z opublikowanych wczoraj danych dowiedzieliśmy się, że wydajność pracy w USA spadła o -0.5%. To już trzeci z rzędu spadkowy kwartał. W konsekwencji może to oznaczać niższe zyski spółek w USA, a tym samym spadki na tamtejszych giełdach. Natomiast ceny ropy tym razem zakończyły dzień na niewielkim minusie.

Dziś istotnych danych z USA nie będzie – wyjątkiem mogą być informacje o budżecie, publikowane o godzinie 20:00. Wcześniejsze dane o zapasach paliw mogą mieć ograniczony wpływ na inwestorów z rynku ropy. Dla graczy z rynku FX ważne będzie posiedzenie RBNZ, z godziny 23:00. Nerwowość na dolarze nowozelandzkim może jednak być widoczna już wcześniej.

audusd10082016r

Sytuację dolara nowozelandzkiego omawialiśmy wczoraj, więc dziś zajmiemy się AUD. Rynek AUD/USD pokonał pierwsze opory, ślizgając się po środkowej linii kanału wzrostowego. Wskaźnik RSI wybił się górą ponad linię spadkową, co teoretycznie daje szanse na dalsze wzrosty. Na przeszkodzie stać może jednak górna linia spadkowego kanału, która biegnie teraz na wysokości 0.78. Wsparcia należy szukać na 0.76, a potem 0.75.

Sylwester Majewski

Brak komentarzy

Po spokojnym otwarciu

Początek tygodnia ponownie rozpoczyna się w spokojnej atmosferze. Na rynku walutowym brakowało wczoraj handlu. Podobnie było na amerykańskich parkietach, które ostatecznie zakończyły dzień na minusie.

Nieco więcej szczęścia mieli inwestorzy na rynku surowcowym. Ceny ropy zyskiwały wczoraj ponad 2%. Inwestorzy obstawiali, że OPEC może spróbować ograniczyć wydobycie ropy. Takie nadzieje wydają się jednak przesadzone. Publikacji makroekonomicznych było wczoraj niewiele. Z tych które się pojawiły można było dowiedzieć się, że Index nastrojów Sentix wzrósł dla strefy euro do poziomu 4.2, przy prognozach rzędu 3 pkt.

Choć dziś publikacji makroekonomicznych będzie wiele, to jednak nie mają one dużej wagi. Wyróżnić tu można dane z Wielkiej Brytanii, dotyczące bilansu handlu oraz produkcji przemysłowej. Zza oceanu napłyną dane o wydajności pracy oraz wieczorem informacje z rynku paliw. Ceny ropy mogą ponownie znajdować się w polu zainteresowania inwestorów. Raport API opublikowany zostanie o 22:40.

nzdusd09082016r

Jutro będzie miało miejsce posiedzenie RBNZ. Kurs NZD/USD znalazł się tuż przy górnej linii dużego kanału spadkowego. Wskaźnik RSI pokazuje jednak, iż mamy do czynienia z klasyczną konsolidacją, czekającą na wybicie. Czy będzie ono miało miejsce już po posiedzeniu RBNZ? Nadzieje byków będą istniały dopóki rynek utrzyma się powyżej 0.70. Oporem do pokonania będzie poziom 0.73.

Sylwester Majewski

,

Brak komentarzy